KOŚCIÓŁ I PRAWA CZŁOWIEKA
SŁOWO WPROWADZAJĄCE
Dynamika wiary nieustannie skłania lud Boży do uważnej
obserwacji "znaków czasu". Wśród różnych "znaków
czasu" w epoce współczesnej, rosnące zainteresowanie
prawami człowieka we wszystkich zakątkach świata nie może być
odsuwane na plan dalszy. Zainteresowanie to wynika zarówno ze
wzrostu wrażliwości jednostek i zbiorowości ludzkich wobec
tych praw, które są uważane za zasadniczy element
zorganizowanego życia społecznego, jak i z faktu mnożenia się
wypadków bolesnego ich łamania, co sprawia, iż podnoszą się
coraz liczniejsze i bardziej zdecydowane głosy protestu
przeciwko naruszaniu tych podstawowych praw człowieka.
Niedawna, dwudziesta piąta rocznica uchwalenia Powszechnej
Deklaracji Praw Człowieka (10 XII 1948 - 10 XII 1973), stała się
dla Sekretariatu Papieskiej Komisji "Iustitia et Pax"
okazją dla podjęcia prac nad niniejszym dokumentem na temat: Kościół
i prawa człowieka. Jest on przeznaczony dla krajowych komisji
Sprawiedliwości i Pokoju na całym świecie i ma stać się dla
nich pomocą w ich pracy i badaniach dotyczących praw osoby
ludzkiej.
Jakkolwiek w dobie obecnej, jak to podkreśla Octogesima
adveniens, dokonano znacznych postępów w dziedzinie głoszenia
praw człowieka i dążenia do zawierania porozumień międzynarodowych,
które zapewniłyby ich stosowanie, bez wątpienia wiele
pozostaje jeszcze do zrobienia. W rzeczywistości, prawa człowieka,
jeśli nie są lekceważone, to nie bywają uznawane w praktyce
lub są przestrzegane tylko formalnie. Zdarza się też często,
że ustawodawstwo bywa zapóźnione w stosunku do istniejących
sytuacji. Ustawodawstwo, choć konieczne, nie wystarcza jednak do
tego, by ludzie nawiązali między sobą stosunki oparte na
sprawiedliwości i równości 1. Jest więc sprawą pilną rozwinięcie
wśród ludu Bożego prawdziwej współpracy na rzecz podjęcia
konkretnego i skutecznego działania w obronie i na rzecz rozwoju
praw człowieka.
Jednym z zadań powierzonych papieskiej komisji "Iustitia et
Pax" przez Ojca świętego 2, jest przyczynianie się do pogłębiania
problematyki rozwoju pokoju przede wszystkim z punktu widzenia
doktrynalnego, duszpasterskiego i apostolskiego. Tak więc również
problematyka praw człowieka leży w zasięgu jej zainteresowań,
bowiem Jeśli (...) umacnianie praw osoby ludzkiej prowadzi do
pokoju, to jednocześnie pokój sprzyja ich realizacji 3.
Cele, jakim służyć ma obecny dokument, są ściśle określone.
Nie jest on i nie pragnie być instrukcją ani oficjalnym
przewodnikiem lub ostatecznym owocem prac komisji krajowych, ale
raczej punktem wyjścia dla stawiania pytań i prowadzenia badań,
bodźcem i wskazówką do działania, materiałem dla refleksji
doktrynalnej i teologicznej.
Oby mógł on, stosownie do odmiennych sytuacji lokalnych, pomóc
komisjom krajowym w kontynuowaniu dzieła, które już podjęły
z całą powagą i znajomością rzeczy. Oby pomógł on w takim
wychowaniu chrześcijan, zarówno jako jednostek jak i jako wspólnot,
aby coraz aktywniej angażowali się w pracę na rzecz
poszanowania i rozwoju podstawowych praw osoby ludzkiej i
zbiorowości. Wyrażając więc życzenie, aby dokument ten okazał
się pożytecznym, chętnie i z nadzieją oddaję go w ręce
adresatów.
Watykan, Międzynarodowy Dzień Praw Człowieka, 10 XII 1974.
Maurice kardynał Roy, Przewodniczący Papieskiej Komisji "Iustitia
et Pax"
I. WSTĘP
l. Dwudziesta piąta rocznica ogłoszenia Powszechnej Deklaracji
Praw Człowieka (10 XII 1948 - 10 XII 1973) stała się dla
wszystkich chrześcijan okazją do ponownego przemyślenia
spoczywających na nich w tej dziedzinie obowiązków, jako na członkach
społeczności światowej i ludziach wierzących.
Papieska Komisja "Iustitia et Pax" świadoma wskazanego jej
przez Ojca Świętego zadania - zachęcania ludu Bożego do
wspierania na całym świecie sprawiedliwości i pokoju, czuje się
szczególnie zaangażowana w walkę o obronę praw człowieka i
gorąco pragnie działać w tej dziedzinie.
2. Niniejszy dokument, omawiając problematykę i chrześcijańską
wizję praw człowieka, pragnie w świadomie ograniczonych ramach
zaproponować krajowym Komisjom "Iustitia et Pax", do
których się przede wszystkim zwraca, kilka elementów do rozważań
i pewne wskazania praktyczne. Dokument ten stanowi punkt wyjścia,
a nie końcową syntezę, jakkolwiek zawiera szereg ogólnych
twierdzeń, których celem jest uczynienie ludu Bożego coraz
bardziej świadomym spoczywającej na nim odpowiedzialności i
bardziej gotowym do podjęcia działania na rzecz rozwoju praw człowieka.
3. Przede wszystkim, dokument pragnie podkreślić podstawową
wagę nierozerwalnej i niezbędnej więzi zachodzącej między
prawami i obowiązkami człowieka: Jeżeli podstawowe prawa człowieka
stanowią - jak stwierdza Ojciec Święty w swym orędziu do
Organizacji Narodów Zjednoczonych z okazji dwudziestej piątej
rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka - wspólne dobro
całej ludzkości dążącej do pokoju, jest rzeczą konieczną,
aby wszyscy ludzie coraz lepiej zdawali sobie z tego sprawę,
pamiętając przy tym, że w tej dziedzinie mówiąc o prawach mówimy
także o obowiązkach 4.
4. Człowiek współczesny, tak bardzo czuły w dziedzinie obrony
własnych praw, zdaje się często zapominać, a w każdym razie
nie doceniać, logicznego i ontologicznego związku zachodzącego
między dwoma aspektami prawa, "facultas" i "obligatio";
prawem-możnością i obowiązkiem-zobowiązaniem.
Jedynie skrupulatnie wypełniając swe obowiązki, człowiek ma
prawo domagania się pełnego respektowania swych podstawowych
praw.
5. Encyklika Pacem in terris przedstawia nam genezę stosunku
prawo-obowiązek w jego aspekcie psychologicznym stwierdzając,
że w miarę jak człowiek staje się świadomy swych praw jest
rzeczą konieczną, by jednocześnie stawał się świadomy swych
obowiązków. Tak więc ten, kto posiada określone prawa, jest równocześnie
- co jest wymogiem i wyrazem jego godności - zobowiązany do ich
doceniania, podczas gdy u innych powstaje obowiązek uznawania
tych praw i ich szanowania 5.
6. Głęboki związek zachodzący między prawami a obowiązkami
realizuje się w dwu fazach.
Pierwsza faza realizuje się wówczas, gdy uprawniony, zdając
sobie sprawę ze swych uprawnień, domaga się ich poszanowania,
a jednocześnie świadomie pragnie wypełniać swe obowiązki
nierozerwalnie związane z realizacją jego praw. Przytaczana już
Encyklika stwierdza: Każdemu z praw wymienionych tu przez Nas i
wypływających z natury, odpowiadają w tym samym człowieku i
obowiązki. Prawa te i obowiązki, udzielane czy tez nakazywane
przez prawo naturalne, z niego biorą swój początek, treść i
bezwzględnie obowiązującą moc. I tak, aby posłużyć się
paru przykładami, prawo człowieka do życia wiąże się z
obowiązkiem utrzymywania własnego życia; prawo do poziomu życia
godnego człowieka - z obowiązkiem godziwego życia i prawo do
wolności poszanowania prawdy - z obowiązkiem dalszego pogłębiania
i poszerzania tych poszukiwań 6.
Realizacja drugiej fazy przebiega na płaszczyźnie związku
zachodzącego między prawem jednostki i obowiązkiem innych do
uznawania go i szanowania ponieważ w społeczności ludzkiej każdemu
prawu naturalnemu jednego człowieka odpowiada obowiązek innych
ludzi, a mianowicie obowiązek uznania i poszanowania tego prawa.
Każde bowiem bardziej istotne prawo człowieka czerpie swą moc
i siłę z prawa naturalnego, które je wyznacza i wiąże z
odpowiadającym mu obowiązkiem. Tych więc ludzi, którzy
dopominają się o swe własne prawa, a równocześnie albo całkowicie
zapominają o swych obowiązkach, albo wykonują je niedbale,
trzeba porównać z tymi, którzy jedną ręką wznoszą gmach, a
drugą go burzą 7.
7. Dwuczłonowe pojęcie prawa-obowiązku, stanowiąc z punktu
widzenia prawnego i filozoficznego jedność ze swej natury
nierozłączną, stanowi jednocześnie dla człowieka żyjącego
w społeczeństwie drogę do realizacji integralnych,
materialnych i duchowych wartości ludzkich. Stwierdza to Pacem
in terris: Gdy zaś zasady współżycia obywateli są formułowane
jako prawa i obowiązki, wtedy ludzie pojmują coraz lepiej wartości
duchowe i intelektualne, w szczególności zaś rozumieją, czym
jest prawda, czym sprawiedliwość, czym miłość, czym wolność;
uświadamiają też sobie, że są członkami społeczności, która
zakłada te właśnie wartości. Ale to nie wszystko. Ludzie
bowiem, zainteresowani tego rodzaju sprawami, dążą do lepszego
poznania prawdziwego Boga, osobowego, i znajdującego się ponad
ludzką naturą. Dlatego też stosunek wiążący ich z Bogiem
traktują jako podstawę życia 8.
8. Obecny dokument pragnie również przypomnieć, że w
dziedzinie praw człowieka, obrona i zachęta do przestrzegania
obowiązków nie może ograniczać się jedynie do działań
jednostki. Konieczne jest takie ukierunkowanie działań i przemyśleń,
które przekraczałoby wizję jednostkową, a ogarniało prawa i
obowiązki zbiorowości, grup i mniejszości 9.
Mówienie o prawach i obowiązkach człowieka jest równoznaczne
z mówieniem nie tylko o prawach i obowiązkach osoby jako
takiej, ale również wspólnot ludzkich.
9. Aktualna sytuacja w świecie stawia nas wobec poważnych
problemów i wymaga głębokiego zastanowienia. Już pobieżne
badania pozwolą nam spostrzec, że w coraz liczniejszych krajach
świata dochodzi do systematycznego łamania praw osoby ludzkiej.
Dyskryminacja rasowa i etniczna, podporządkowanie za pomocą
przemocy większości - władzy mniejszości, prześladowanie
intelektualistów, torturowanie ciała i ducha, pozbawianie, często
przy użyciu przemocy, swobody religijnej, rozpowszechnienie i
legalizacja przerywania ciąży, wyzysk pracowników
cudzoziemskich, skrajne ubóstwo, głód i analfabetyzm, których
ofiarami są wielkie zbiorowości ludzkie, stanowią (a są to
jedynie niektóre z nich) dowody tego, że prawa człowieka są
łamane w wielu krajach świata, co przynosi poważne szkody zarówno
jednostkom jak i grupom.
10. Ten stan rzeczy staje się jeszcze bardziej złożony, jeżeli
weźmiemy pod uwagę wysiłki podejmowane przez pewne środowiska
na rzecz zachęcania jednostek do obrony sprawiedliwości,
polegające na przedstawieniu w środkach masowego przekazu, w
sposób często wyrywkowy, bolesnej, pełnej walk i przemocy
rzeczywistości, co nierzadko zamiast uwrażliwienia pociąga za
sobą wręcz odwrotne skutki.
Jeżeli my, chrześcijanie, pragniemy stać się budowniczymi
pokoju i harmonijnego współżycia między ludami, nie możemy
być obojętni wobec tak poważnego, a jakże często ciągłego
naruszania praw człowieka 10i nie wolno nam ukrywać niepokoju, który
budzi istnienie i pogłębianie 11się podobnych sytuacji.
11. Nie roszcząc pretensji do stania się "wyczerpującym
przewodnikiem", dokument niniejszy stawia sobie za cel zachęcanie
krajowych Komisji "Sprawiedliwości i Pokoju" do działań,
dzięki którym chrześcijanie - zarówno jako jednostki jak i
jako wspólnoty - będą się w coraz bardziej konkretny i
skuteczny sposób angażowali na rzecz obrony i rozwoju, praw człowieka,
tak w skali krajowej jak i międzynarodowej.
12. Celem tego dokumentu jest również umożliwienie Kościołom
lokalnym nie tyle sformułowanie, ile sprecyzowanie ich
stanowiska z uwzględnieniem właściwych im stosunków
kulturowych i społecznych, w duchu Octogesima adveniens w
tworzeniu programu działania w obronie i na rzecz rozwoju praw
osoby i wspólnot ludzkich, zgodnie z potrzebami i wymaganiami
ich krajów.
II. BILANS I STANOWISKO
A. Rys historyczny
13. W roku 1963, Jan XXIII, przytaczając tak dobrze nam znane z
Pacem in terris słowa, wyrażał swe uznanie Organizacji Narodów
Zjednoczonych za jej dalekowzroczną zapobiegliwość 12, mając na
myśli Powszechną Deklarację Praw Człowieka. Wyrażał w ten
sposób swe uznanie dla procesu historycznego, który doprowadził
do uchwalenia deklaracji na temat godności, wolności i równości
wszystkich istot ludzkich. Jednocześnie, jako Głowa Kościoła
opowiadał się zdecydowanie na rzecz praw człowieka. Domagał
się bowiem w rzeczywistości pełnego i nieodwracalnego
potwierdzenia wolności, którą od pierwszych wieków swego
istnienia chrystianizm przynosił człowiekowi, broniąc wolności
religijnej, stanowiącej zapowiedź zdobycia wolności myśli, słowa
i zgromadzeń uznawanych przez współczesne prawodawstwo.
Potwierdzał szczere poparcie Kościoła dla wszystkich stwierdzeń
opartych o rzeczywisty i obiektywny fakt, że każdy człowiek
jest osobą, podmiotem praw i obowiązków. Jednocześnie
stwierdzał, że rzeczywista realizacja implikacji wynikających
z tego uznania będzie zależała od ukształtowania się w
procesie historycznym międzynarodowej wspólnoty, obdarzonej
skuteczną władzą, zdolnej do wpływania jeżeli nie na
zachowanie jednostek, to przynajmniej grup.
14. Osobowość, której przejawem i wyrazem jest świadomość,
jest rzeczywistością ontologiczną i psychologiczną, niezależną
od życia społeczno-politycznego. Wraz ze swą sferą wolności
i podstawowymi prawami wyprzedzającymi, a często przewyższającymi
świat społeczny i polityczny, jest ona przejawem i zarazem
jednym z podstawowych stwierdzeń tak typowych dla społeczno-politycznej
myśli chrystianizmu, stwierdzeniem które toruje sobie drogę
począwszy od rozważań doktrynalnych, ściśle związanych z
egzegetyczną interpretacją świętych tekstów Biblii.
15. W poprzednich wiekach myśl chrześcijańska, zarówno
patrystyczna jak i średniowieczna, posługując się wartościowymi
elementami prawnej i filozoficznej myśli pogańskiej, zarówno
greckiej jak i rzymskiej, udoskonaliła społeczną koncepcję człowieka
i jego osobowości. Stworzyła ona bowiem solidną konstrukcję
myślową, u podstaw której zawsze odnajdujemy potwierdzenie ściśle
osobistego "świata" osoby ludzkiej i jej praw, które
muszą stanowić fundament wszelkich koncepcji życia społecznego
i politycznego człowieka i ludzkości. Myśl ta osiąga najwyższą
doskonałość w pismach świętego Augustyna i świętego
Tomasza z Akwinu.
16. Począwszy od epoki Odrodzenia, liczne problemy prawne,
polityczne i społeczne zrodzone z odkrycia Ameryki i pojawienia
się pierwszych nowoczesnych państw, stały się dla doktryny
chrześcijańskiej bodźcem do opracowania, przede wszystkim w
XVI wieku, odnowionej doktryny, opartej o potrzeby osoby i jej
podstawowe prawa. Wystarczy tu przytoczyć nazwiska Vitoria,
Suareza, Las Casasa i całej hiszpańskiej szkoły prawniczej tej
epoki 13.
17. Nie można jednak powiedzieć, że na przestrzeni tego okresu
dziejów myśl i działania Kościoła broniły i popierały
prawa osoby ludzkiej w sposób dość jasny i zdecydowany. Dziś
zapewne, Kościół dzięki swemu nauczaniu i działaniu, jest w
dziedzinie praw człowieka ważnym czynnikiem. Jego wkład
religijny i ludzki jest doceniany i pożądany przez społeczność
ludzką, bowiem przyczynia się do urzeczywistnienia i pełnego
potwierdzenia podstawowych praw każdej istoty człowieczej.
Uczciwość jednak wymaga przyznania, że sytuacja nie zawsze
wyglądała w ten sposób.
Historyczny proces potwierdzenia praw człowieka, zarówno w społeczności
świeckiej jak i kościelnej, wydawał się na przestrzeni paru
wieków hamowany i utrudniany przez pewne postawy i struktury
instytucjonalne, które sprawiły, że rozwój tych praw stawał
się trudny 14.
18. Jeżeli przyjrzymy się postawie Kościoła wobec praw człowieka
na przestrzeni dwu ostatnich stuleci, dostrzeżemy trudności,
zastrzeżenia a czasem wręcz opór katolików wobec
potwierdzenia i rozpowszechnienia deklaracji praw człowieka,
proklamowanych przez świecki liberalizm.
Wielkie przemiany spowodowane przez nowe ideały wolności, postępu
i obrony praw człowieka i obywatela, głoszone przez Oświecenie
i Rewolucję Francuską (wiek Oświecenia), laicyzacja społeczeństwa,
która zeń wynikła jako reakcja na klerykalizm, paląca
potrzeba stawienia oporu obojętności, naturalizmowi, a przede
wszystkim totalitarnemu i antyklerykalnemu laicyzmowi (liberalnemu
w swych koncepcjach, lecz agresywnemu wobec Kościoła i
wszelkich form religii) skłaniała często papieży do
zajmowania postawy ostrożnej, negatywnej, a czasem wręcz
wrogiej i potępiającej 15.
19. Stopniowo, choć powoli, Urząd Nauczycielski Kościoła podjął
w wieku XIX problematykę praw człowieka, formułując niezbędne
wyjaśnienia dotyczące "nowych wolności" 16,
proklamowanych przez konstytucje nowoczesnych państw a
inspirowanych przez subiektywizm i agnostycyzm Rewolucji
Francuskiej. Jednak postawa taka była często interpretowana
jako odrzucenie przez Kościół współczesnego świata i jego
kultury.
20. Decydujący, jakkolwiek umiarkowany zwrot w postawie Kościoła
zaczyna się wraz z pontyfikatem Leona XIII. Analizując w
licznych encyklikach problemy i kształtowanie się współczesnego
państwa, papież zaczyna traktować w sposób coraz bardziej
otwarty podstawowe prawa człowieka, przede wszystkim zaś prawa
obywateli do udziału w życiu politycznym.
Zgodnie z myślą tomistyczną przyznaje państwu odrębną, określoną
doskonałość we właściwym mu porządku i uprawnioną niezależność
od władzy kościelnej w podległej mu sferze. Opierając się o
ten punkt widzenia, podkreślając i stwierdzając duchowy prymat
Kościoła w sposób, który można by uznać za wytrwały, Leon
XIII rozpoczyna w swych wielkich encyklikach Immortale Dei,
Sapientiae Christianae i Libertas rehabilitację państwa i świata
doczesnego, który pozwoli mu na przyswojenie tego, co jest
prawdziwe i uprawnione w instytucjach liberalnych i prawnych
sformułowaniach "praw człowieka" opartych o postulaty
ukształtowane z punktu widzenia katolickiej wizji państwa i społeczeństwa
w roku 1789.
21. Leon XIII rozpoczyna delikatny proces rozróżniania,
oczyszczania i przyswajania idei chrześcijańskich, zawartych w
podstawowych dążeniach świeckich demokracji współczesnych,
przede wszystkim w swej encyklice Libertas, torując w ten sposób
drogę jasnym i zdecydowanym, niedawnym stwierdzeniom Urzędu
Nauczycielskiego na temat podstawowych praw osoby ludzkiej.
22. Encyklika Rerum Novarum Leona XIII zwraca szczególną uwagę
na prawa człowieka w odniesieniu do życia społecznego związanego
z funkcjonowaniem władz publicznych powołanych do
interweniowania w obronie sprawiedliwości w dziedzinie stosunków
pracy.
W tej encyklice, która słusznie zwie się aż do dnia
dzisiejszego Wielką Kartą odbudowy ustroju gospodarczego i społecznego 17
i której treść wciąż pobudza do działania na rzecz
sprawiedliwości społecznej 18, będącej przykładem pełnego
niepokoju ale zarazem odważnego i szczerego zainteresowania Kościoła
dla świata pracy 19, Papież, wyraziwszy ubolewanie z powodu opłakanych
warunków w jakich znaleźli się robotnicy, bierze osobiście w
obronę ich sprawę i jasno wskazuje prawa i obowiązki pracodawców
i pracowników. Z naciskiem domaga się dla robotników prawa do
pracy, do sprawiedliwej płacy, prawa do należnego im
wypoczynku, ochrony kobiety i dzieci w zakładzie pracy, prawa do
zrzeszania się, a przede wszystkim wzywa do uszanowania w
robotniku godności osoby ludzkiej 20 uszlachetnionej przez chrześcijaństwo.
23. Poszanowania praw człowieka domaga się ze szczególnym
naciskiem encyklika Quadragesimo Anno, w której Pius XI nie
tylko podkreśla pozytywne sformułowania praw człowieka, ale również
uwypukla ogólne wymagania dobra powszechnego i spoczywający na
władzy obowiązek czuwania nad rozwojem warunków ekonomicznych
i społecznych, niezbędnych dla konkretnej realizacji
rozlicznych praw człowieka. Następnie, w Divini Redemptoris w
sposób syntetyczny przedstawia myśl Kościoła na temat
doktryny praw osoby ludzkiej 21. [...] Wydaje się również rzeczą
pożyteczną przypomnieć o jego walce przeciwko monopolowi
organizacyjnemu w dziedzinie wychowania młodzieży (Divini
illius Magistri), o potępieniu nazistowskiego rasizmu i
sterylizacji jako takiej lub stosowanej z przyczyn rasowych, o
potwierdzeniu przezeń indywidualnego i społecznego charakteru własności,
o obronie prawa do pracy i godności, potrzebie dodatków
rodzinnych i pożyteczności skutecznych stowarzyszeń twórczych.
24. Podczas pontyfikatu Piusa XII Urząd Nauczycielski Kościoła
podejmuje jeszcze bardziej konstruktywne działania na rzecz
prawa człowieka.
Jego orędzia - w których piętnuje pogwałcenie podstawowych
praw człowieka - biorąc w obronę polityczne i kulturalne prawa
osoby ludzkiej i formułując konkretne stanowisko na rzecz
odbudowy wspólnoty ludzkiej, zniszczonej przez wojnę - wywarły
ogromny wpływ na rozwój poglądów w opinii publicznej w tym
straszliwym okresie historii 22. Orędzia radiowe z okazji świąt
Bożego Narodzenia w roku 1942 i 1944 odgrywają podstawową rolę
w dziedzinie obrony praw człowieka.
W pierwszym z nich Pius XII domaga się, aby przywrócono osobie
ludzkiej godność, którą Bóg jej udzielił w chwili
stworzenia i aby były szanowane podstawowe prawa osoby a więc:
prawo do utrzymywania i rozwijania życia cielesnego,
intelektualnego i moralnego; przede wszystkim prawo do wychowania
i oświaty religijnej; prawo do oddawania czci Bogu, prywatnej i
publicznej, w tym do czynienia miłosierdzia; prawo do małżeństwa
i realizowania jego celów; prawo do społeczności małżeńskiej
i domowej; prawo do pracy jako niezbędnego Środka dla
utrzymywania życia rodzinnego; prawo do swobodnego wyboru
sposobu życia a więc również prawo do wyboru stanu kapłańskiego
lub zakonnego; prawo do użytkowania dóbr materialnych w pełnej
świadomości własnych obowiązków i ograniczeń społecznych 23.
W Orędziu radiowym na Boże Narodzenie 1944 Pius XII broni prawa
każdego obywatela do udziału w życiu publicznym i kierowaniu
państwem 24.
W innych swych wystąpieniach Papież potwierdza niektóre spośród
praw szczegółowych, takich na przykład jak prawo do
przestrzeni życiowej dla rodziny 25, podstawowe i pierwotne prawo
rodziców wobec dzieci i prawo do wyboru dla nich sposobu
wychowania; prawo do życia i do nienaruszalności fizycznej i
psychologicznej.
Nie należy zapominać, że podczas wojny i zaraz po niej, papież
Pius XII, aby doprowadzić do stworzenia na świecie pokoju, który
szanowałby godność ludzką, równość i równoprawność
ludzi i narodów, wielokrotnie występował na rzecz stworzenia
instytucji międzynarodowych, które poświęciłyby się obronie
i zabieganiu o poszanowanie podstawowych i zasadniczych praw ludów
i jednostek, uniemożliwiając wszelkie nadużywanie tychże praw
26.
Dzięki swym wystąpieniom i pismom Pius XII dokonał nowej
analizy i pogłębienia całości doktryny dotyczącej praw człowieka
a przede wszystkim praw politycznych, społecznych i
kulturalnych, stawiając na pierwszym miejscu osobę ludzką jako
podmiot, przedmiot i podstawę odbudowy wspólnoty narodowej i międzynarodowej
27.
25. Podczas pontyfikatów Jana XXIII i Pawła VI, przede
wszystkim w takich dokumentach jak Mater et Magistra, Pacem in
terris, Populorum progressio i Octogesima adveniens poddano
szczegółowej analizie centralną rolę godności osoby
ludzkiej, prawo ludów - a nie tylko wyłącznie jednostek - do
pełnego postępu ludzkiego, społecznego i ekonomicznego, palącą
konieczność urzeczywistniania postulatu poszanowania praw
ludzkich oraz potrzebę działania społecznego i politycznego,
zarówno na płaszczyźnie narodowej jak i międzynarodowej, na
rzecz ich rozwoju i obrony.
26. Temu historycznemu etapowi nauczania papieskiego towarzyszy
nauczanie Soboru Watykańskiego II.
Konstytucja Duszpasterska Gaudium et spes jest z pewnością
dowodem, że w Kościele powszechnym dojrzało najwyższe
poszanowanie człowieka, jego godności, jego wpływu na świat i
współczesną historię. Staje się rzeczą coraz bardziej
oczywistą, że rozwój człowieka, poprzez potwierdzenie jego
podstawowych praw, może się dokonać jedynie we wspólnocie
prawnie i politycznie zorganizowanej 28.
Centralnym punktem całego wykładu Konstytucji Duszpasterskiej
jest człowiek integralny. Głosząc najwyższą wielkość
ludzkiego powołania, jego godności, jego podstawowych praw i
potwierdzając czynną w nim obecność Boskiego posiewu, tekst
soborowy ofiarowuje ludzkości szczerą współpracę Kościoła,
której celem jest zbudowanie powszechnego braterstwa zgodnego z
tym powołaniem 29.
27. Działając zgodnie z duchem Vaticanum II i krocząc jego śladami,
Synod Biskupów z roku 1971, poświęcony sprawiedliwości w świecie
stwierdza, że jedynie służąc społeczeństwu lud Boży może
działać w sposób skuteczny i konstruktywny i wnieść wkład w
wyzwolenie człowieka zgodnie z dynamizmem i duchem Ewangelii.
Bowiem, jak stwierdzają biskupi akcja na rzecz sprawiedliwości
i udziału w przekształcaniu świata ukazuje się nam w pełni
jako cecha zasadnicza głoszenia "Ewangelii" to znaczy
misji Kościoła dla odkupienia ludzkości i wyzwolenia jej ze
wszelkiego stanu ucisku 30.
Podczas ostatniego Synodu (27 IX - 26 X 1974) na temat
ewangelizacji w świecie współczesnym, uczestniczący w nim
biskupi, świadomi spoczywającego na nich obowiązku głoszenia
Dobrej Nowiny, publicznie deklarowali w swym Orędziu:
potwierdzamy naszą własną gotowość popierania praw człowieka
i pojednania w Kościele i w świecie dzisiejszym 31. Po
stwierdzeniu, iż - Kościół jest głęboko przekonany, że
rozwój praw człowieka jest nakazem Ewangelii i że musi on
zajmować centralne miejsce w nauczaniu Kościoła 32, apel synodu
omawia bardziej szczegółowo niektóre prawa, dziś szczególnie
zagrożone: a więc prawo do życia i odpowiedzialnego wyżywienia,
prawo do wolności religijnej, prawa społeczno-gospodarcze,
polityczne i kulturalne. Wyraża on swe poparcie dla wszystkich,
którzy działają na rzecz poszanowania praw człowieka, zachęca
władze, aby umacniały nadzieje uciskanych i kładzie nacisk na
zasadę, że pojednanie wymaga sprawiedliwości 33.
28. Potwierdzanie i obrona praw człowieka stają się coraz ściślej
związane z koniecznością przemian strukturalnych, społecznych,
politycznych i gospodarczych. Język Urzędu Nauczycielskiego Kościoła,
stającego w obronie podstawowych praw osoby ludzkiej, staje się
coraz bardziej konkretny, jasny i przenikliwy, zgodnie z wymogami
współczesnej rzeczywistości politycznej i społecznej.
29. Równie ważnym dla problematyki praw człowieka jest
nauczanie, jakie każdy biskup lub poszczególne Konferencje
Episkopatu, regionalne lub narodowe, kierowały lub kierują
obecnie w różnych częściach świata do ludu Bożego, który
powierzony został ich opiece duchowej. Krajowe komisje "Sprawiedliwości
i Pokoju", badając i rozważając nauczanie swych biskupów
są również zobowiązane do niesienia im pomocy w tej
dziedzinie prowadząc studia, badania i zbierając doświadczenia
w celu inicjowania konkretnych działań w obronie godności
osoby ludzkiej i jej podstawowych praw.
30. Tak więc Kościół zajął wobec tej problematyki postawę
otwartą. Otwarcie to zostało uroczyście przypieczętowane
przez konstytucje Dignitatis humanae personae i Gaudium et spes.
Proces ten i jego wyniki można by przedstawić w sposób następujący:
głęboka i globalna ewolucja sytuacji i struktur społecznych
umożliwia również Kościołowi wyciągnięcie nauki z tych
przemian. Rewolucja przemysłowa i rozwój klasy robotniczej pchnęły
Kościół do przyłączenia się do żądań robotniczych i do
podjęcia obrony godności osoby ludzkiej (Leon XIII). Pojawienie
się państw totalitarnych stało się dla Kościoła bodźcem do
obrony naturalnych i podstawowych praw osoby ludzkiej (Pius XI) i
jej praw politycznych i kulturalnych. Doprowadziło to do
odrzucenia etycznej i paternalistycznej koncepcji państwa na
rzecz koncepcji prawnej - konstytucyjnej, w której prawdziwym
podmiotem jest osoba ludzka, obywatel (Pius XII).
Potrzeby i wymagania powojennej odbudowy stały się dla Kościoła
nowym bodźcem do uznania, że podstawą odbudowy jest uznanie
godności osoby ludzkiej i jej praw (Pius XII, Jan XXIII, Paweł
VI).
31. Pośród tych wszystkich tragedii Kościół nie tylko uznał
prawa człowieka, lecz również fakt, że wolność ludzka jest
ściśle związana z poszanowaniem nienaruszalnych praw osoby
ludzkiej. Więcej nawet, w Gaudium et spes Kościół świadom
tego, co sam dał światu, uznał pomoc jakiej doznał od
historii i ewolucji rodzaju ludzkiego 34 i przyznał, że jest również
świadomy, jak bardzo sam w kształtowaniu swej postawy wobec świata
winien ciągle nabywać dojrzałości, korzystając z doświadczenia
wieków 35.
32. Na koniec zaś, Kościół rozszerzył swe działanie w
obronie chrześcijaństwa (w obronie jego praw i praw swych członków)
na całą społeczność ludzką, aby bronić praw każdego człowieka,
opierając się na wspólnej wszystkim ludziom naturze i na
prawie naturalnym.
33. Z całą odpowiedzialnością i spokojem możemy stwierdzić,
że Kościół, przede wszystkim w drugiej połowie XX wieku,
zdobył sobie ważną i odpowiedzialną pozycję wobec społeczeństwa
ludzkiego i w kwestii praw człowieka stał się zaczynem
duchowego fermentu, domagając się dla wszystkich ludzi,
jednostek i zbiorowości, porządku opartego o sprawiedliwość i
miłość. Prawa człowieka, usankcjonowane w Powszechnej
Deklaracji Praw Człowieka, nie tylko znajdują wsparcie w
Magisterium Kościoła, ale są w nim często przedstawione w
sposób bardziej pogłębiony i dalej idący.
34. Stymulowany przez rozwój współczesnej kultury społeczno-prawnej,
Kościół wzbogacił swą własną integralną koncepcję praw
osoby ludzkiej - pozostając wciąż w pełni ludzkim i gotowym
do wypełnienia swego wiecznego powołania - potępiając fałszywe
prawa przeszedł od postawy potępiającej do postawy pozytywnej
i inspirującej, którą przebiegający obecnie proces
historyczny czyni jeszcze bardziej słuszną.
35. Obecnie zadaniem Kościoła działającego za pośrednictwem
swego Urzędu Nauczycielskiego jest ukierunkowywanie i wspieranie
- poprzez konkretną afirmację niezbywalnych wartości osoby -
struktur wspólnoty politycznej. Zadaniem jego jest również
wskazywanie na te elementy rzeczywistości ludzkiej, zarówno
indywidualnej jak i zbiorowej, które są w sposób niewątpliwy
podstawowe a więc stanowią podstawę praw człowieka, jakich
nie można się wyrzec.
B. Rys doktrynalny
1. Nauczanie Urzędu Nauczycielskiego
a. Zasadnicze, z punktu widzenia natury i rozumu, elementy i
motywacje w dziedzinie praw człowieka
36. Doktryna Urzędu Nauczycielskiego na temat podstawowych praw
człowieka wywodzi się przede wszystkim z wymogów
nierozerwalnie związanych z samą naturą człowieka z punktu
widzenia rozumu lub jest sugerowana przez te wymogi w dziedzinie
prawa naturalnego. Przytoczymy tu pokrótce niektóre zasadnicze
punkty:
§1. Wolności i prawa podstawowe
37. Uznawszy za podstawową przesłankę, że celem porządku społecznego
jest dobro osób 36, że każdy człowiek jest osobą obdarzoną
rozumem i wolnością 37 i że osoba ludzka jest i powinna być
zasadą, podmiotem i celem wszelkich instytucji społecznych 38.
Urząd Nauczycielski stwierdza:
1) Wszyscy ludzie są sobie równi co do godności i natury 39 bez
względu na rasę 40, płeć 41 i religię 42.
2) Wszyscy więc mają te same podstawowe prawa i obowiązki 43.
3) Prawa osoby ludzkiej są nienaruszalne, niezbywalne i
powszechne 44.
4) Każdy człowiek ma prawo do życia, do nienaruszalności
fizycznej, do środków koniecznych i wystarczających dla
zapewnienia mu odpowiedniego poziomu życia, przede wszystkim w
dziedzinie wyżywienia, mieszkania, środków utrzymania i innych
gwarancji społecznych 45.
5) Wszyscy mają prawo do dobrego imienia i poszanowania własnej
osoby 46, do ochrony swego życia prywatnego 47, intymności i
obiektywnego obrazu 48.
6) Wszyscy mają prawo do postępowania zgodnego ze słusznymi
wskazaniami ich sumienia 49 i do swobodnego poszukiwania prawdy dostępnymi
ludziom środkami 50. W tej dziedzinie, w pewnych warunkach, ze
względu na sprzeciw sumienia 51, dopuszczalne jest niezgadzanie się
z pewnymi regułami społecznymi.
7) Każdy ma prawo do swobodnego dawania wyrazu swym poglądom 52 i
do obiektywnej informacji 53.
8) Wszyscy mają prawo do oddawania czci Bogu zgodnie ze słusznymi
wskazaniami swego sumienia, wyznawania swej religii w życiu
publicznym i prywatnym, do cieszenia się sprawiedliwą wolnością
religijną 54.
9) Podstawowym prawem osoby jest również prawo do ochrony
prawnej jej praw, ochrony skutecznej, równej dla wszystkich i
zgodnej z obiektywnymi normami sprawiedliwości 55. Dlatego wszyscy
są równi względem prawa 56 i mają podczas postępowania sądowego
prawo do poznania tożsamości oskarżyciela i do stosownej
obrony 57.
10) Na koniec, Urząd Nauczycielski podkreśla, że podstawowe
prawa w odniesieniu do tej osoby, która jest ich podmiotem są
nierozłącznie związane z odpowiadającymi im obowiązkami. Zarówno
jedne jak i drugie czerpią swe źródło, trwałość i siłę z
prawa naturalnego, które ich udziela lub je narzuca 58.
§2. Prawa obywatelskie, polityczne, ekonomiczne, społeczne i
kulturalne
38. Również w dziedzinie praw obywatelskich, politycznych i
ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, Urząd Nauczycielski
Kościoła położył nacisk na szereg swobód lub podstawowych
praw dotyczących zrzeszania się, małżeństwa, rodziny, udziału
w życiu politycznym, pracy, własności prywatnej, kultury i
rozwoju ludów - a więc praw, które stanowią podstawę dla
wszelkiej działalności indywidualnej i zbiorowej. Wedle nauki
Urzędu Nauczycielskiego:
1) Wszyscy ludzie mają prawo do swobody zgromadzeń i zrzeszania
się 59 oraz do przekazywania organom zbiorowym, które według nich
najlepiej służą wytyczonym celom, prawa do ich konkretnego
wcielania w życie 60.
2) Wszyscy mają prawo do swobody poruszania się i osiedlania na
obszarze państwa, którego są obywatelami oraz prawo do
emigrowania do innych wspólnot politycznych i do osiedlania się
w nich na stałe 61. Dlatego właśnie należna jest szczególna
uwaga i pomoc emigrantom 62 - zgodnie z humanitarnym duchem prawa
azylu.
3) Wszyscy mają prawo do swobodnego wyboru sposobu życia. Tak
więc mają prawo do założenia rodziny, w której małżonek i
małżonka są równi co do praw i obowiązków lub do realizacji
swego powołania w kapłaństwie lub życiu zakonnym 63.
4) W stosunku do rodziny, podstawowej i naturalnej komórki społecznej
opartej o swobodnie zawarte, jedno i nierozerwalne małżeństwo,
należy uciekać się do takich posunięć ekonomicznych, społecznych,
kulturalnych i moralnych, które by przyczyniały się do jej
konsolidacji i stabilizacji, ułatwiały wypełnianie jej
specyficznej misji i zapewniały jej warunki konieczne dla
zdrowego rozwoju 64.
5) Rodzice mają prawo do płodzenia dzieci i oni przede
wszystkim mają prawo do wychowywania ich w rodzinie 65.
6) Przede wszystkim dzieci i młodzież mają prawo do nauki, do
odpowiednich warunków życia i do możliwości korzystania z
moralnie zdrowych środków masowego przekazu 66.
7) Kobiecie, ze względu na szacunek dla jej godności osoby
ludzkiej przyznaje się na równi z mężczyzną prawo do współuczestniczenia
w życiu kulturalnym, gospodarczym, społecznym i politycznym państwa
67.
8) Starcy, sieroty, chorzy i wszyscy, którzy są opuszczeni, mają
prawo do niezbędnej pomocy 68.
9) Każdy człowiek, ze względu na swą godność osoby ludzkiej
ma prawo do brania czynnego udziału w życiu publicznym, do
przyczyniania się przez swój osobisty wkład do realizacji
dobra wspólnego 69 oraz prawo głosowania i brania udziału w
podejmowaniu decyzji społecznych 70.
10) Każdy człowiek ma prawo do pracy, do rozwijania swych
zdolności i swej osobowości w życiu zawodowym 71, do
odpowiedzialnego podejmowania osobistych inicjatyw w życiu
ekonomicznym 72. Realizacja tego prawa wymaga zapewnienia warunków
pracy, które nie przynosiłyby szkód jego zdrowiu fizycznemu i
dobrym obyczajom i nie hamowałyby pełnego rozwoju młodzieży.
Kobiety zaś mają prawo do warunków pracy, które godziłyby się
z ich wymaganiami i obowiązkami małżonek i matek 73. Należy
przyznać wszystkim prawo do sprawiedliwego wypoczynku i niezbędnej
rozrywki 74.
11) Wszyscy ci, którzy wykonują pracę fizyczną lub umysłową
mają prawo do określonej zgodnie z wymogami słuszności i
sprawiedliwości płacy, a więc płacy wystarczającej dla
zapewnienia pracownikom i ich rodzinom poziomu życia zgodnego z
godnością ludzką 75.
12) Robotnicy, w sytuacjach ostatecznych mają prawo do uciekania
się do strajku 76.
13) Wszyscy ludzie mają prawo do posiadania ilości dóbr
wystarczającej dla nich i dla ich rodziny. Tak pojęta własność
prywatna, w tej mierze, w jakiej zapewnia każdemu człowiekowi
niezbędny margines niezależności osobistej i rodzinnej,
powinna być uważana za konieczne przedłużenie wolności
ludzkiej i za prawo nie bezwarunkowe, lecz ograniczone. Własność
posiada bowiem ze swej natury funkcję społeczną opartą na
powszechnym podziale dóbr, którego pragnął Stwórca. Dobra te
powinny być dzielone między wszystkich ludzi i wszystkie ludy.
Tak więc prawo własności nie powinno być realizowane ze szkodą
dla dobra wspólnego 77.
14) Wszystkim ludziom i wszystkim ludom przyznaje się prawo do
rozwoju rozumianego jako wzajemna i dynamiczna realizacja
wszystkich tych podstawowych praw, na których się opierają główne
aspiracje jednostek i narodów 78. Przyznaje się prawo do równego
dla wszystkich dostępu do życia ekonomicznego i kulturalnego,
obywatelskiego i społecznego oraz do sprawiedliwego podziału
bogactw narodowych 79.
15) Wszystkim przyznaje się naturalne prawo do korzystania z dóbr
kulturalnych, a więc do wykształcenia podstawowego i zawodowego
zgodnego ze stopniem rozwoju jego własnej wspólnoty politycznej
oraz prawo dostępu do wykształcenia wyższego opartego o
osobiste osiągnięcia, tak aby jednostki podejmowały
odpowiedzialności i zadania zgodne z ich naturalnymi zdolnościami
i zdobytymi umiejętnościami 80.
16) Zbiorowościom, grupom i mniejszościom przyznaje się prawo
do życia, godności społecznej i do organizacji, do rozwoju w
dobrych warunkach i do ochrony, do równego podziału bogactw
naturalnych i owoców cywilizacji 81. Przede wszystkim w
odniesieniu do mniejszości Urząd Nauczycielski podkreśla, że
władze państwowe powinny przyczyniać się do ich rozwoju
ludzkiego podejmując stosowne kroki w obronie ich języka,
kultury i obyczajów, ich zasobów i inicjatyw gospodarczych 82.
17) Potwierdza się i uznaje prawo wszystkich ludów do
zachowania swej tożsamości 83.
39. Kościół ocenia więc człowieka niezwykle wysoko. Kilka
lat temu Paweł VI mówił na ten temat: "Żadna
antropologia nie dorównuje ocenie osoby ludzkiej dokonanej przez
Kościół - nawet jako jednostki - nie dorównuje nauczaniu Kościoła
na temat wyjątkowości człowieka, jego godności, nienaruszalności
i bogactwa jego podstawowych praw, jego świętości, zdolności
do rozwoju, jego aspiracji do pełnego rozwoju, jego nieśmiertelności...
Można by ułożyć kodeks praw, które Kościół przyznaje człowiekowi
jako takiemu, a w dalszym ciągu byłoby rzeczą trudną do określenia
zakresu w jakim człowiek zawdzięcza swe wywyższenie porządkowi
nadprzyrodzonemu i swej łączności z Chrystusem 84.
b. Zasadnicze elementy i motywacje w dziedzinie praw człowieka z
punktu widzenia wiary i specyfiki chrześcijańskiej
40. Tajemnica Wcielenia - w której Syn Boży przybiera naszą,
ludzką naturę - naświetla po nowemu tradycyjną, ogólną wizję
człowieka i jego godności. Tajemnica człowieka wyjaśnia się
naprawdę dopiero w tajemnicy Słowa wcielonego... Chrystus...,
już w samym objawieniu tajemnicy Ojca... objawia w pełni człowieka
samemu człowiekowi 85.
Nawet na temat podstawowych praw człowieka widzianych w świetle
wiary i motywacji chrześcijańskiej, zwyczajne Nauczanie Kościoła
udziela nam pouczeń, które wzbogacają ich treść dzięki
swemu głębokiemu i aktualnemu wkładowi.
Pacem in terris podkreśla zasadę, że każda istota ludzka jest
osobą i stwierdza: Jeśli zaś spojrzymy na godność osoby
ludzkiej w świetle prawd objawionych przez Boga, to będziemy
musieli niewątpliwie ocenić ją znacznie wyżej. Ludzie zostali
bowiem odkupieni za cenę krwi Jezusa Chrystusa, stali się mocą
łaski Bożej dziećmi i przyjaciółmi Boga i zostali
ustanowieni dziedzicami chwały wiecznej 86.
Godność człowieka jest godnością obrazu Boga stwierdzał już
w roku 1944 Pius XII w swym słynnym bożonarodzeniowym Orędziu
radiowym 87.
Ta chrześcijańska wizja człowieka jest jednocześnie podstawą
duszpasterskich motywacji Kościoła stojącego w obronie praw
osoby ludzkiej i wspólnot.
41. Kościół więc, mocą powierzonej sobie Ewangelii,
proklamuje prawa ludzi, a dynamizm dzisiejszej doby, z jakim
wysuwa się wszędzie te prawa, uznaje i ceni wysoko. Ruch ten
trzeba jednak przepajać duchem Ewangelii i zabezpieczać
przeciwko wszelkiego rodzaju fałszywej autonomii. Ulegamy bowiem
pokusie mniemania, że nasze prawa osobiste są tylko wtedy w pełni
zabezpieczone, kiedy wyłamujemy się spod wszelkiej normy Prawa
Bożego. Lecz ta droga nie ocala godności osoby ludzkiej, ale
raczej ją zatraca 88.
Paweł VI w przemówieniu skierowanym do sekretarza generalnego
ONZ Kurta Waldheima ponownie potwierdził tę wizję wiary w
obronie praw osoby ludzkiej: Kościół troszcząc się przede
wszystkim o prawa Boże, nie mógł nigdy nie interesować się
prawami człowieka stworzonego na obraz i podobieństwo swego Stwórcy.
Czuje się on zraniony gdy prawa jednego człowieka, kim by on
nie był, są zapoznane i łamane 89.
Jednak Ojciec Święty wyraził się jeszcze jaśniej w
pierwszych słowach swego niedawnego orędzia do ONZ z okazji
dwudziestej piątej rocznicy uchwalenia Powszechnej Deklaracji
Praw Człowieka, gdy dawał wyraz swego poparcia dla działalności
Narodów Zjednoczonych na rzecz sprawiedliwości i pokoju, a więc
również dla wspólnego ideału zawartego w Powszechnej
Deklaracji: świadomi - jak mówił - spoczywającej na nas misji
wcielania w życie Chrystusowej Nowiny zbawienia 90.
Wyjaśnienie i podstawę tej wizji wiary stojącej w obronie praw
osoby ludzkiej i praw grup oraz popierania ich rozwoju
odnajdujemy w Objawieniu chrześcijańskim, które jest
przewodnikiem pozwalającym na łatwiejsze, bardziej pewne i
powszechne poznanie podstawowych praw człowieka oraz praw, które
wpisane przez Stwórcę w duchową i moralną naturę człowieka,
regulują jego życie społeczne.
42. Nikt nie może podważyć twierdzenia, że w naszych czasach
wzrasta poczucie świadomości niezwykłej godności osoby
ludzkiej - i to nie tylko pośród chrześcijan ale pośród
wszystkich członków rodziny ludzkiej. Jest to, jak naucza Sobór
Watykański II, ferment ewangeliczny, który wzbudza w sercu człowieka
nieodparte żądanie godności, to Duch Boży który przedziwną
opatrznością... pomaga tej ewolucji 91. Bowiem Chrystus poprzez
swego Ducha jest w każdej chwili obecny w sercach ludzi, nie
tylko wzbudza w nich pragnienie życia przyszłego, ożywiając,
oczyszczając i umacniając te szlachetne pragnienia, dzięki którym
rodzina ludzka zabiega o uczynienie własnego życia bardziej
ludzkim i o poddanie całej ziemi temu celowi 92.
Nawiązując do konsekwencji praktycznych, Sobór stwierdza, że
wszystko to, co sprzeciwia się samemu życiu człowieka i grup
ludzkich - a więc zabójstwo, samobójstwo, ludobójstwo,
eutanazja, sztuczne poronienie, antykoncepcja i sterylizacja,
wszystko to co narusza nietykalność osoby a więc okaleczanie,
tortury fizyczne i moralne, przymus psychologiczny, wszystko co
stanowi obrazę dla godności ludzkiej, a więc nieludzkie
warunki życia, arbitralne uwięzienie, deportacja, niewolnictwo,
prostytucja, handel kobietami i młodzieżą, upadlające warunki
pracy wszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki... zakażając
cywilizacją ludzką... jak najbardziej sprzeciwiają się chwale
Stwórcy 93.
43. Sobór Watykański II uznaje również, że podstawowa równość
wszystkich ludzi wynika stąd, że wszyscy oni mają tę samą
naturę i ten sam początek, stworzeni są na obraz Boga i
dlatego, że odkupieni przez Chrystusa cieszą się tym samym
powołaniem i (boskim) przeznaczeniem 94. A więc Należy...
przezwyciężać i usuwać wszelką formę dyskryminacji odnośnie
podstawowych praw osoby ludzkiej, czy to dyskryminacji społecznej
czy kulturalnej, ze względu na płeć, rasę, kolor skóry,
pozycję społeczną, język lub religię, ponieważ sprzeciwia
się ona zamysłowi Bożemu 95.
Równa godność osób i zbiorowości ludzkich wymaga stworzenia
bardziej ludzkich i sprawiedliwych warunków życia, aby
wyeliminowane zostały zbytnie nierówności gospodarcze i społeczne 96
między członkami jednej rodziny ludzkiej, tak bardzo sprzeczne
z chrześcijańskim prawem miłości i braterstwa.
Dlatego to, mówiąc o prawie ludów do rozwoju, Paweł VI uznał,
że jego obowiązkiem apostolskim jest udzielenie wsparcia słusznym
aspiracjom ludzi współczesnych, nie wahając się widzieć w
nich działania fermentu ewangelicznego w sercach ludzkich i z
troską i nadzieją wzywając wszystkich ludzi, aby żyli po
bratersku, bowiem wszyscy są dziećmi Boga Żywego 97.
44. Słowem, obrona praw ludzkich przez Kościół stanowi wymóg
jego misji sprawiedliwości i miłości wypełnianej w duchu
nowiny ewangelicznej.
Synod biskupów w roku 1971 stwierdzał: Nie jest rzeczą Kościoła,
jako wspólnoty religijnej i hierarchicznej, proponować
konkretne rozwiązania w dziedzinie społecznej, ekonomicznej czy
politycznej dla realizowania sprawiedliwości w świecie. Jego
misja natomiast niesie z sobą obronę i popieranie godności i
podstawowych praw osoby ludzkiej 98.
Aby realizować swą ewangeliczną misję na rzecz zbawienia
ludzkości, zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego II Kościół
ma prawo wydawania oceny moralnej nawet w kwestiach dotyczących
spraw politycznych, kiedy domagają się tego podstawowe prawa
osoby lub zbawienie dusz 99.
2. Refleksja teologiczna
45. W oparciu o poprzednie sformułowania Urzędu
Nauczycielskiego Kościoła, dotyczące godności i podstawowych
praw osoby ludzkiej jako jednostki i grup ludzkich, współczesna
myśl teologiczna dokonała niedawno głębokich przemyśleń,
rozwijając koncepcje lub wyciągając praktyczne wnioski,
opierając się o teologię obrazu, teologię Wcielenia,
eklezjologię i teologię wyzwolenia.
Zasadnicze elementy tych rozważań mogą być pokrótce
streszczone tak, jak tego dokonamy w następnym punkcie.
46. Zgodnie z nauczaniem księgi Genesis, człowiek jest
stworzony na obraz Boga (por. Rdz l, 26-27). Zakłada to udział
każdej istoty ludzkiej w rozumie, woli i mocy, które swą pełnię
osiągają jedynie w Bogu. Ten zamierzony przez Boga współudział
jest zasadniczą podstawą prawa do godności należnej człowiekowi
jako takiemu, niezależnie od jego zalet indywidualnych,
pochodzenia, kultury i położenia społecznego. Następnie, w
sumieniu każdego człowieka wyryte są normy moralne, które
sugerują mu postępowanie zgodne z prawem ustanowionym przez Stwórcę
(por. Rz 2, 15). To, że człowiek może swobodnie postępować
zgodnie z zasadami swego sumienia, stanowi najdoskonalszy wyraz
jego niezbywalnej godności. Głosząc nowinę Królestwa Bożego
rzeszom Palestyńczyków, Chrystus szanował pierwotną wolność
ludzi nie zmuszając ich, a jedynie zachęcając do swobodnego
przyjęcia zapowiedzi ewangelicznej (por. Mk 8, 34). Umierając
na krzyżu za całą ludzkość i stając się poprzez
zmartwychwstanie nowym Adamem, a więc powszechną zasadą
zbawienia, Jezus uzyskał dla każdego człowieka możność
stania się Synem Bożym (por. J 1, 12-13) i przeistoczenia się
w nowe stworzenie Ducha Świętego 100. Wszyscy bowiem ci, którzy
należą doń przez wiarę i chrzest, tworzą rodzinę Bożą, w
której nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika
ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety,
wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie (por.
Ga 3, 28). Wszyscy ludzie wszystkich miejsc i wszystkich czasów
są powołani do uczestniczenia w tej cudownej równości i
nadziemskim braterstwie.
Prawdy te, tak jak ukazują się nam w Piśmie, stanowią biblijną
i teologiczną podstawę godności i podstawowych praw człowieka,
bowiem człowiek został stworzony przez Boga i dla Boga dzięki
stwórczemu powołaniu przez Wszechmogącego, dawcy jego
istnienia, i dąży do Niego jako do celu i ostatecznej doskonałości
101.
47. Jako obraz Boga, człowiek obdarzony jest - i w sposób
rzeczywisty posiada - naturę duchową, która istnieje sama
przez się i stanowi całość ontologiczną otwartą na prawdę,
dobroć, i piękno, do których człowiek dąży, aby osiągnąć
doskonałość, którą odnajdzie w Bogu, absolutnej prawdzie,
dobroci i pięknie 102. Jednak człowiek nie jest jedynie naturą,
lecz również historią i właśnie poprzez wieki odkrywa w
niej, odczytując znaki czasu, wciąż rosnącą światłość
tego obrazu 103.
Konsekwencją tego podstawowego z punktu widzenia świadomości
faktu ontologicznego jest to, że człowiek, dzięki swej naturze
otwartej na Absolut, będzie mógł otrzymać, dzięki szczeremu
oddaniu samego siebie, zadośćuczynienie i nagrodę jedynie w
Bogu, który pragnął jej dla siebie samego: Stworzyłeś nas
dla siebie, o Panie, i serce nasze nie odnajdzie pokoju dopóki
nie spocznie w Tobie 104.
To Bóg więc władny jest stworzyć i obdarzyć miłością każde
życie ludzkie. Każdy człowiek ma prawo do życia w tym
stopniu, w jakim prawo to zostało mu dane przez samego Boga.
Wraz z życiem, człowiek otrzymał od swego Stwórcy prawo do
wszechstronnego rozwoju swej osoby 105.
48. Dla nas, chrześcijan, osoba ludzka jest szczytowym punktem
wszelkiego stworzenia. Jej ogromna godność, jako odbicia obrazu
Bożego zawartego w sposób niezbywalny w jej istocie, przewyższa
wszystko 106 i dlatego człowiek nie może nigdy być uważany za
zwykłe narzędzie, które może być wykorzystywane przez
innych, o czym współczesna mentalność technokratyczna i
polityczna wydaje się czasem nie wiedzieć, niedoceniając wartości
i praw ducha ludzkiego 107.
Skoro człowiek jest osobą i podmiotem, nie mogą istnieć żadne
racje rozumowe, naukowe lub gospodarcze, polityczne lub społeczne,
które mogłyby usprawiedliwiać zmianę należnej człowiekowi
funkcji podmiotu na funkcję przedmiotu.
49. Co więcej, między Bogiem a każdym człowiekiem istnieje
szczególny stosunek, którego źródłem jest tajemnica
wcielenia Słowa. Stając się człowiekiem. Syn Boży wkroczył
w sposób konkretny w historię, jako Człowiek Doskonały 108. Stał
się członkiem ludu, kultury, mniejszości i wywyższył całą
rodzinę ludzką i każdą jednostkę, a więc naturę ludzką
wraz z jej prerogatywami, do godności Syna Boga, uświęcając w
pewnym stopniu całą ludzkość.
To właśnie fakt, że Zbawiciel wybrał określony lud będący
spadkobiercą błogosławieństw skierowanych do wszystkich ludów,
udziela godności każdemu ludowi, kulturze i sposobowi życia każdego
narodu.
Umierając na krzyżu, Chrystus, przez krew swą, odkupił każdego
człowieka, każdy lud, każdą grupę, każdą kulturę.
Jego ziemski żywot był całkowitym oddaniem samego siebie Ojcu
dla zbawienia i wyzwolenia ludzi. Proklamował powszechne
ojcostwo Boga wobec wszystkich ludzi, prawo miłości dla bliźniego
i działanie sprawiedliwości Bożej na rzecz potrzebujących i
uciskanych (Por. Łuk 6, 20-23). Objawił przede wszystkim, że Bóg
jest miłością (1 J 4, 8) i nauczał nas, że podstawowym
prawem doskonałości ludzkiej, a więc przekształcenia świata,
jest nowe przykazanie: Przykazanie nowe daję wam, abyście się
wzajemnie miłowali (J 13, 34).
50. Chrystus uczynił z tego prawa miłości bliźniego swe
przykazanie osobiste i wzbogacił je nowym znaczeniem, pragnąc
samego siebie utożsamić ze swymi braćmi, jako przedmiot miłości
109. Tych więc, którzy wierzą miłości Bożej, upewnia, że
droga miłości otwiera się dla wszystkich ludzi, oraz że nie
jest daremny wysiłek skierowany ku przywróceniu braterstwa
powszechnego 110.
51. Chrystus dał dowód tak wielkiej solidarności z "najmniejszymi",
że oświadczył: Zaprawdę powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście
jednemu z tych braci moich najmniejszych, mnieście uczynili (Mt
25, 40). Nakazał też swym apostołom, aby głosili dobrą nowinę
wszystkim ludziom, aby w braterstwie i jedności cały rodzaj
ludzki stał się rodziną Bożą, w której pełnią prawa będzie
miłość. Tak więc, zachowanie człowieka wobec bliźniego łączy
się z jego zachowaniem wobec Boga i jego odpowiedź na miłość
Boga konkretyzuje się w miłości i służbie ludziom.
52. Ale Miłość jest przede wszystkim absolutnym wymaganiem
sprawiedliwości, to jest uznaniem godności i praw bliźniego.
Sprawiedliwość zaś osiąga swoją wewnętrzną pełnię tylko
w miłości. Ponieważ każdy człowiek jest prawdziwie widzianym
obrazem niewidzialnego Boga i bratem Chrystusa, chrześcijanin w
każdym człowieku znajduje samego Boga i Jego absolutny wymóg
sprawiedliwości i miłości 111. Tak więc realizacja braterskiego
miłosierdzia oraz chrześcijańskiej i ludzkiej solidarności,
których celem jest obrona i rozwój praw ludzkich będzie musiała
być zgodna z wymogami tej podstawowej cnoty ewangelicznej i
potrzebami ludzi, do których się ona zwraca.
53. Poprzez tajemnicę paschalną, Chrystus, przywracając jedność
wszystkich w jednym ludzie i w jednym ciele, zaszczepił ducha miłości
w sercach ludzi - i dlatego właśnie wszyscy chrześcijanie są
powołani do praktykowania prawdy w miłości (por. Ef 4, 15).
54. Ta rzeczywistość, którą Bóg objawił ludziom za pośrednictwem
Chrystusa jest podstawą i zasadą nauczania Kościoła na temat
natury ludzkiej, praw człowieka i zbiorowości ale również
podstawą odpowiedzialności Kościoła w jego misji czynnego
popierania postępu człowieka i ludów oraz ich podstawowych
praw.
55. Zagadnienie praw człowieka wiąże się nie tylko z życiem
jednostki, lecz również - a może nawet przede wszystkim - z życiem
społecznym i publicznym: może więc mieć ono zarówno aspekt
prywatny jak i publiczny.
Kościół, jakkolwiek charakter jego posłannictwa nie jest
polityczny, gospodarczy czy społeczny lecz religijny, daleki był
od uważania religii za sprawę ściśle prywatną i z całą mocą
głosił zawsze, że z tejże właśnie religijnej misji wypływa
zadanie, światło i siły, które służyć mogą założeniu i
utwierdzaniu wspólnoty ludzkiej według Prawa Bożego 112.
Dlatego właśnie, Kościół nigdy nie ograniczał zakresu swego
nauczania moralnego do spraw prywatnych i indywidualnych, ale wręcz
przeciwnie - mówił światu o problemach moralnych życia
publicznego, takich jak na przykład: sprawiedliwość społeczna,
rozwój ludów, prawa człowieka, wojna i pokój, rasizm.
Wszystko to wchodzi w zakres jego misji duszpasterskiej.
56. Kościół jest przedłużeniem obecności Chrystusa w świecie
i w historii, kontynuuje on profetyczną funkcję Jezusa, którego
słowa i czyny mają zawsze na celu dobro ludzi, a więc ich
zbawienie, uleczenie, wyzwolenie i niesienie im pomocy.
Biblia, a przede wszystkim Nowy Testament, przedstawiają dzieło
Chrystusa jako wyzwolenie. Sam Bóg, gdy nadeszła pełnia czasu
wysłał na świat swego Syna, który stał się ciałem aby
wyzwolić ludzi ze wszelkiej niewoli, w którą popadli na skutek
grzechu i ludzkiego egoizmu, a więc niewiedzy, nędzy, głodu,
ucisku, niesprawiedliwości i nienawiści (por. Ga 4, 4-5).
W swym pierwszym kazaniu Jezus ogłasza wyzwolenie uciśnionych.
Umierając na Kalwarii, Chrystus wyzwolił nas od grzechu, abyśmy
mogli się cieszyć prawdziwą i pełną wolnością (por. Ga 5,
13), bowiem grzech, źródło wszelkiej niesprawiedliwości i
ucisku jest egoistycznym zamykaniem się w sobie, odmową
kochania innych, a więc i samego Boga. Pełnią wyzwolenia jest
wspólnota z Bogiem i ze wszystkimi ludźmi.
57. Dlatego więc również Kościół, kontynuując profetyczną
funkcję swego Twórcy, musi coraz skuteczniej i energiczniej
działać na rzecz wyzwolenia biednych, uciskanych i zepchniętych
na margines, troszcząc się o umocnienie zespolenia ludzi, w którym
każdy bez względu na rasę, religię i narodowość mógłby żyć
życiem prawdziwie ludzkim, wolnym od służalczej uległości
nakładanej przez ludzi i przez nie dość opanowaną przyrodę 113.
Istnieją dziś struktury, które uniemożliwiają szerokim
warstwom społecznym dostęp do dóbr duchowych i materialnych
wspólnoty, której są oni częścią. Przeszkody te są źródłem
wyobcowania, obrażają godność i samą osobę ludzką i
powodują odsunięcie na bok mas, które nie dysponują nawet
normalnymi środkami dla dawania wyrazu swym żądaniom i
umacniania swych podstawowych praw.
Szkodliwe zachowanie tych, którzy sprzyjają temu stanowi rzeczy
jest nie do pogodzenia z wymogami Ewangelii i powinno być odważnie
demaskowane. Dlatego właśnie Kościół ma prawo, a nawet obowiązek
głosić sprawiedliwość na płaszczyźnie społecznej,
narodowej i międzynarodowej oraz piętnować sytuacje
niesprawiedliwości, jeśli tego wymagają podstawowe prawa człowieka
i jego zbawienie 114.
Dowodem autentyczności profetycznego piętnowania
niesprawiedliwości jest gotowość na przyjęcie, tak jak
Chrystus, cierpienia, prześladowań i śmierci.
58. Aby naśladować Chrystusa i być jego prawdziwym
kontynuatorem w świecie, Kościół jako całość, jak każda
wspólnota chrześcijańska, powołany jest do pracowania na
rzecz poszanowania godności praw człowieka oraz zbiorowości.
Powołaniem jego jest czuwanie i wspieranie godności osoby
ludzkiej, piętnowanie i zwalczanie każdej formy ucisku. To
Jezus Zmartwychwstały jest inspiracją Kościoła w walce na
rzecz praw człowieka i Kościół wie, że modlitwy i cierpienia
ludu Bożego, a w szczególności tych, którzy są ofiarami
niesprawiedliwości w dziedzinie praw człowieka, stanowią jego
najskuteczniejszy i najszczytniejszy wkład w to zaangażowanie.
59. Na koniec, refleksja teologiczna przypomina nam i podkreśla
jeden z ważniejszych dla chrześcijanina aspektów, mianowicie
eschatologiczną wizję człowieka i jego podstawowych praw.
Dzięki Objawieniu wiemy, że Królestwo Boże jest już teraz, w
sposób tajemniczy obecne na ziemi i że wraz z ostatecznym przyjściem
Pana osiągnie ono swą doskonałość. Nowe niebo i nowa ziemia
(Dz 21, l), w których mieszkać będą sprawiedliwość 115, szczęście
i pokój oczekują nas u kresu czasu.
Wtedy dopiero jeżeli rozszerzymy po ziemi w duchu Pana i wedle
Jego zlecenia godność ludzką, wspólnotę braterską i wolność,
to znaczy wszystkie dobra natury oraz owoce naszej zapobiegliwości,
to odnajdziemy je potem na nowo, ale oczyszczone ze wszystkiego
brudu, rozświetlone i przemienione - gdy Chrystus odda Ojcu
wieczne i powszechne królestwo 116. To, że te cenne dobra, wolność
i podstawowe prawa człowieka zostaną w pełni osiągnięte
jedynie w przyszłym świecie, nie powinno osłabiać naszego
zapału w walce o sprawiedliwość. Wręcz przeciwnie, powinno to
pogłębiać nasze zaangażowanie, abyśmy mogli już tu i teraz
ukazać zapowiedź nowego świata.
III. WSKAZANIA DUSZPASTERSKIE
A. Elementy duszpasterstwa z dziedziny postępu w obronie praw człowieka
i ludów
60. Zadaniem Kościoła, posłusznego nakazowi Chrystusa i
powodowanego łaską i miłością Ducha Świętego, jest bycie w
pełni obecnym wobec wszystkich ludzi i narodów, aby prowadzić
je, poprzez przykład swego życia, głoszone słowo, sakramenty
i środki łaski do przeżywania wiary w wolności i łasce
Chrystusa czyniąc łatwym, możliwym i pewnym udział w
tajemnicy Chrystusa 117.
61. Sposób, w jaki Kościół realizuje tę działalność, dzięki
współpracy i modlitwom całego ludu Bożego, jest zazwyczaj
zwany "duszpasterskim".
Nadzorowane przez biskupów i rozwijane przez właściwe
organizacje i instytucje duszpasterstwo wypracowało metody i
techniki działania, które, jakkolwiek wymagają nieustannego
doskonalenia i aktualizacji, są z pewnością dla współczesnego
człowieka cennym narzędziem apostolstwa. Duszpasterstwo, którego
celem jest ochrona i rozwój praw człowieka pośród ludu Bożego,
może być ukierunkowane na różne sposoby. Wydaje się nam
rzeczą pożyteczną przypomnienie niektórych spośród nich,
przede wszystkim zaś tych, które polegają na głoszeniu i
popieraniu rozwoju praw oraz form duszpasterstwa, które piętnuje
łamanie praw człowieka głównie w formie profetycznej.
Zarówno duszpasterstwo głoszenia praw jak i piętnowania nadużyć
nie powinny być traktowane jako coś odrębnego, ale jako
wzajemnie uzupełniające się elementy jednej całości. Oba te
aspekty duszpasterstwa, jakkolwiek będą się rozwijały w sposób
odmienny w poszczególnych Kościołach lokalnych, będą zawsze
miały charakter działalności apostolskiej i misyjnej.
62. Obowiązkiem Kościoła hierarchicznego jest bycie źródłem
natchnienia, pomocą i drogowskazem w walce o prawo człowieka.
Aby jego posłannictwo ewangeliczne było skuteczne, Kościół
powinien przede wszystkim dążyć do tego, aby świat uznawał,
szanował i bronił praw osoby ludzkiej, poczynając od czuwania
nad szanowaniem podstawowych praw w łonie samych instytucji kościelnych.
Na ten temat Synod Biskupów w roku 1971 stwierdza szczerze i
logicznie: Skoro obowiązkiem Kościoła jest dawać świadectwo
sprawiedliwości, uznaje on, że ktokolwiek odważa się mówić
ludziom o sprawiedliwości, musi najpierw sam być w ich oczach
sprawiedliwy 118.
W sposób równie jasny i szczery Synod z roku 1974 stwierdzał:
Kościół z doświadczenia wie, że głoszenie rozwoju praw człowieka
w świecie zmusza go do nieustannego badania i oczyszczania własnego
życia, prawodawstwa, instytucji i planów działania... W Kościele
tak jak we wszystkich innych instytucjach i ugrupowaniach trzeba
stale pracować nad oczyszczaniem sposobu działania i postępowania.
Oczyszczenie to musi również dotyczyć ewentualnych stosunków
z systemami i strukturami społecznymi, które winne są gwałcenia
praw człowieka, a które należy publicznie piętnować 119.
1. Duszpasterstwo, polityka i prawa człowieka
63. Rozważając działalność duszpasterską Kościoła w
dziedzinie obrony i rozwoju praw człowieka musimy oczywiście
wziąć pod uwagę sprawę stosunku między duszpasterstwem a
polityką. Również grupy chrześcijan i Kościoły lokalne
zajmowały się niedawno tym zagadnieniem i wydaje się nam rzeczą
konieczną podkreślenie ich wagi, wkładu i troski. Sam Urząd
Nauczycielski Kościoła, począwszy od encykliki Pacem in terris
po dzień dzisiejszy, wielokrotnie wypowiadał się, aby pogłębić
podstawy tej tak delikatnej kwestii, pragnąc zarazem stworzyć
warunki duchowe, dzięki którym chrześcijanie i ich wspólnoty
będą mogły w różnorodnych sytuacjach, w jakich się znajdują,
dokonać konkretnego wyboru warunkującego podjęcie akcji
politycznej 120. Wobec niezwykłej różnorodności sytuacji, Urzędowi
Nauczycielskiemu Kościoła jest coraz trudniej wypowiadać się
w sposób jednoznaczny i proponować rozwiązania uniwersalne 121.
Jest rzeczą niewątpliwą, że na Kościele katolickim i innych
Kościołach chrześcijańskich spoczywa zbiorowa odpowiedzialność
polityczna.
Ci, którzy mają tendencję do dyskredytowania, jako "triumfalizmu",
wszelkiego świadectwa społecznego i zbiorowego chrześcijan i
do sławienia jedynie ich indywidualnej i anonimowej obecności w
świecie zapominają, że Kościół jest ciałem społecznym.
Uchybiłby on swemu powołaniu gdyby zaniedbał dawania wspólnego
świadectwa wobec zasadniczych zagadnień, od których rozwiązania
uzależnione jest duchowe i doczesne dobro ludzi 122.
65. Wspólnoty chrześcijańskie oraz różne lokalne i
regionalne organizacje kościelne, powinny więc w sposób
realistyczny stawiać czoła konkretnym problemom współczesnego
społeczeństwa, w tym również niektórym problemom
politycznym, aby rozpatrywać je i rozwiązywać w świetle
Ewangelii 123. Chrześcijanie, przede wszystkim ci, którzy zdecydują
się na zawodowe zajmowanie się polityką, powinni mieć odwagę
ujawniać ewangeliczne znaczenie swej działalności, inicjować
debaty na temat określonych problemów aktualnych 124, takich jak
wojny, międzynarodowa niesprawiedliwość, przemoc, a w naszym
wypadku rozwój praw człowieka, zdając sobie sprawę, że
polityka jest sposobem trudnym - zresztą nie jedynym 125 wykonywania
chrześcijańskiego obowiązku służby drugim.
66. Kontakt z realnym życiem sprawi, że sumienie ich stanie się
bardziej wrażliwe i będą lepiej umieli rozróżniać pośród
zamętu wydarzeń politycznych gorące pragnienia, którymi Duch
Święty natchnął serca ludzi. W ten sposób, chrześcijanie
szybciej dostrzegą niesprawiedliwości i cierpienia będące
wynikiem aktualnej ewolucji aby móc wpływać na umysły i
inicjować zmiany strukturalne, które mogłyby temu stanowi
rzeczy zaradzić 126. W tym sensie wiara zwraca się z apelem do
polityki.
67. Jednocześnie należałoby wspólnie nakreślić zasadnicze
kierunki praktycznego działania politycznego chrześcijan, aby
nie ograniczając w sposób sztuczny uprawnionego pluralizmu
politycznego, połączyć wysiłki i uczynić skuteczniejszym wspólne
działanie 127.
Octogesima advenienis stwierdza na ten temat organizacje chrześcijańskie,
różnego typu, przyjmują obowiązek podejmowania wspólnej
akcji. Nie zastępując organizacji społeczności świeckiej mają
one wyrażać we właściwy sobie sposób, przezwyciężając własny
partykularyzm, konkretne wymagania wiary chrześcijańskiej,
dotyczące sprawiedliwej i koniecznej przemiany społeczeństwa 128.
Takie wspólne działanie jest jednak uwarunkowane większym
udziałem obywateli kraju w odpowiedzialności i podejmowaniu
decyzji i żądanie takie powinno być uważane za podstawowy wymóg
człowieka, konkretną formę realizacji wolności i niezbędną
dla jego rozwoju drogę 129.
68. Tak więc powołaniem całego Kościoła jest odgrywanie w życiu
politycznym roli zaczynu. W zamian za tę współpracę otrzyma
odeń cenne wskazówki, dzięki którym dostosuje swe życie wewnętrzne
do dostrzeżonych w ten sposób potrzeb. W tym sensie, możemy mówić
w pewnym, stopniu o tym, że polityka stawia pytania Kościołowi
130.
69. Świadom swej misji profetycznej w dziedzinie polityki, swej
natury i specyficznej tożsamości, Kościół, opromieniając w
ten sposób całą rzeczywistość ludzką nowym światłem,
obecny jest w świecie polityki, bierze w nim codzienny udział i
wspomaga politykę w sposób konkretny nie utożsamiając się z
nią i nie identyfikując. Obowiązkiem Kościoła, jak naucza
Sobór Watykański II, jest bycie znakiem i zabezpieczeniem
transcendentnego charakteru osoby ludzkiej 131. Kościół nauczając
bowiem, że człowiek nie wykorzystuje w pełni swych możliwości
- ani nie realizuje swych aspiracji, jeżeli nie przekracza wartości
doczesnych, nawet tych najważniejszych; wskazuje równocześnie
wspólnocie ziemskiej, że istnieją wyższe wartości, dobra i
cele duchowe, moralne, religijne - zasadnicze dla całości losu
osoby i oczywiście znajdujące swe odbicie w życiu społecznym.
Ponieważ posłannictwem Kościoła jest rozwijanie i obrona tych
wartości w świadomości i w życiu każdego człowieka, który
jest zarazem członkiem wspólnoty politycznej, wpływa więc on
jednocześnie na życie wspólnoty umacniając i potwierdzając,
również z punktu widzenia politycznego i społecznego, bardzo
ważne zasady, takie jak na przykład godność ludzka,
powszechne braterstwo, wolność, odpowiedzialność,
sprawiedliwość, miłość i solidarność między obywatelami i
ludami.
Jednak profetyczna misja Kościoła nie ogranicza się po prostu
do wyrażania zgody lub niezgody; musi on, ze względu na
obietnice eschatologiczne, uwypuklać pełnię przyszłości i
doraźność teraźniejszości. Kościół będzie realizował
takie działanie profetyczne w dziedzinie polityki przede
wszystkim za pomocą "duszpasterstwa". Jeżeli zaś weźmiemy
pod uwagę fakt, że podstawowe prawa człowieka mają istotną
wagę polityczną, to co wyjaśniliśmy już wyżej, może być
stosowane bez trudu i w sposób oczywisty. Wspólne świadectwo,
refleksja doktrynalna, uwrażliwianie sumień w celu wykrywania
niesprawiedliwości, indywidualne i wspólne działania chrześcijan
powinny stanowić konieczne etapy prawdziwego duszpasterstwa, którego
celem jest rozwój podstawowych praw osoby ludzkiej.
2. Duszpasterstwo głoszenia
70. Pierwszym obowiązkiem Kościoła w dziedzinie realizacji
duszpasterstwa głoszenia jest dawanie świadectwa i
podtrzymywanie za pomocą słowa i przykładu ewangelicznej
nowiny pokoju i sprawiedliwości w odniesieniu do praw człowieka.
Słowo pasterzy powinno zawsze zachęcać coraz szersze rzesze
chrześcijan, zarówno jednostki jak i grupy, do poświęcenia się
sprawie rozwoju tych praw i wspierania zarówno tych, którzy w
walkę tę są zaangażowani, jak i tych którzy są ofiarami
represji.
Źródłem siły dla duszpasterstwa głoszenia, winno być
ukazywanie, w jaki sposób chrześcijańska podstawa teorii praw
człowieka jest wyrazem poszanowania osoby ludzkiej pojmowanej
jako cel a nie środek w życiu społecznym, w jaki sposób sama
treść praw człowieka stanowi centralny element Ewangelii.
Przede wszystkim zaś będzie ono przedstawiało obronę praw
osoby ludzkiej, jednostek i grup, w świetle ewangelicznej miłości
bliźniego: "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie
samego" (Mt 22, 39).
71. Wiara w miłość, która nakazuje Kościołowi stanie się
obrońcą niezbywalnych praw człowieka jest tym, co powinno
zobowiązać każdego z nas do wypełniania naszych obowiązków
w dziedzinie niesienia pomocy wszystkim naszym braciom, bliskim i
dalekim, aby mogli wzrastać jako ludzie i dzieci Boże.
72. Świadectwo słowa i czynu dawane przez Kościoły lokalne i
przez poszczególnych chrześcijan będzie wkładem cennym i trwałym
szczególnie, jeżeli będzie wypełniane w sposób zorganizowany
i planowy.
Dlatego właśnie Octogesima adveniens, omawiając dokonywanie
wyboru i zaangażowania, jakie wspólnoty chrześcijańskie będą
musiały podjąć aby zrealizować te przemiany społeczne,
polityczne i gospodarcze, które wydają się być niezbędne i
pilne dla ich narodów, ustala, że wspólnoty chrześcijańskie
powinny działać z pomocą Ducha Świętego - w jedności ze
swymi biskupami w dialogu z innymi braćmi - chrześcijanami oraz
ze wszystkimi ludźmi dobrej woli 132. Inspiracja chrześcijańska,
wymiar kościelny i hierarchiczny, ekumeniczny i międzyreligijny,
otwarcie i współpraca ze światem współczesnym - oto cechy,
które stanowić będą o skuteczności duszpasterstwa głoszenia
i wystąpień w obronie praw człowieka. Poszukując w ten sposób
najwłaściwszych form i środków obrony osoby ludzkiej i jej
praw, lud Boży znajdzie inspirację, siłę i autentyczność w
Ewangelii, która była w dziejach ludzkości... zaczynem wolności
i postępu i wciąż okazuje, się zaczynem braterstwa, jedności
i pokoju 133.
Czerpiąc natchnienie z takiej właśnie wiary, Papieska Komisja
"Iustitia et Pax" i Rada Ekumeniczna Kościołów zwróciła
się z okazji dwudziestej piątej rocznicy uchwalenia Powszechnej
Deklaracji Praw Człowieka do Kościołów lokalnych, a przede
wszystkim do chrześcijańskich przywódców i wychowanków,
wzywając do przedsięwzięcia i zintensyfikowania programów
informujących i uwrażliwiających na prawa człowieka oraz na
wzajemnie związane z nimi obowiązki, tak aby każdy człowiek...
stał się świadom jakości życia, do której ma pełne prawo 134.
73. Wszelka dążność ludzkiej historii, każde działanie na
rzecz stworzenia bardziej sprawiedliwego i braterskiego świata,
na rzecz przezwyciężenia nierówności społecznych i
wyzwolenia człowieka od tego, co go dehumanizuje i uświadomienia
mu własnej godności ma swe źródło, czerpie siły i doskonałość,
ze zbawczego dzieła Chrystusa. Wolność jest darem Chrystusa i
każde działanie na rzecz praw człowieka jest wysiłkiem na
rzecz wyzwolenia, przeciwko egoizmowi, który jest zaprzeczeniem
miłości.
74. Tak więc udział w integralnym wyzwoleniu człowieka
pojmowanym w świetle Ewangelii, jest obowiązkowym krokiem na
drodze do naprawdę skutecznego i prawdziwego duszpasterstwa głoszenia.
75. Jest rzeczą znaną, iż odnowa porządku doczesnego jest
specyficznym zadaniem świeckich. Sobór Watykański II naucza,
że im właśnie przypada w udziale budowa porządku doczesnego i
oni powinni wypełniać to zadanie: jako własne... i spełniać
je bezpośrednio i zdecydowanie, kierując się światłem
Ewangelii i duchem Kościoła, przynaglani miłością chrześcijańską.
Jako obywatele powinni współpracować ze współobywatelami,
działając z właściwą kompetencją i na własną
odpowiedzialność, szukając wszędzie i we wszystkim
sprawiedliwości Królestwa Bożego 135.
Prawa człowieka, których źródłem jest natura ludzka i jej
społeczny charakter, nie są po prostu naturalnymi prawami człowieka
i nie są, jak twierdzą niektórzy, prawami apolitycznymi lecz
zawierają zarówno treści jak i implikacje polityczne.
Jest rzeczą oczywistą, że rzeczywiste ich poszanowanie i
stosowanie w życiu społecznym zależy od świeckich, zarówno mężczyzn
jak i kobiet.
76. Mimo to, kapłani, zakonnicy i zakonnice są, jako obywatele
ziemskiej wspólnoty, powołani do obrony i popierania praw człowieka.
Przede wszystkim kapłani, ze względu na ich obowiązki
duszpasterskie. Dlatego właśnie Synod Biskupów z roku 1971 w
dokumencie o Kapłaństwie służebnym stwierdza: Księża wraz z
całym Kościołem są zobowiązani - ze wszystkich sił, jak to
tylko możliwe - wybierać określony sposób działania, gdy w
grę wchodzi obrona podstawowych praw ludzkich, działanie na
rzecz integralnego rozwoju osób, czy też na rzecz sprawiedliwości
i pokoju, ale zawsze przy pomocy środków ewidentnie zgodnych z
Ewangelią. To wszystko odnosi się nie tylko do jednostek ale i
do całego społeczeństwa. Dlatego też księża winni pomagać
ludziom świeckim w kształtowaniu prawego sumienia 136.
77. Podobnie, jak na przestrzeni ubiegłych wieków, liczni chrześcijanie,
księża i świeccy, misjonarze i przedstawiciele ludności
miejskiej, mężczyźni i kobiety walczyli w obronie praw
mniejszości i ubogich, tak i dziś jeszcze, w wielu krajach, Kościół
jest zaangażowany w walkę przeciwko wszelkim formom
dyskryminacji i ucisku, na rzecz zapewnienia wszystkim
sprawiedliwych i równych praw w dziedzinie dostępu do dóbr
ekonomicznych, kulturalnych, społecznych i duchowych.
Niestety, działania te zbyt często pozostają wysiłkami
izolowanymi. Brak jest często planu działania i koordynacji
niezbędnej dla wywierania skutecznego wpływu na opinię
publiczną, politykę rządową, na struktury gospodarcze, społeczne
i polityczne.
3. Duszpasterstwo piętnowania: piętnowanie profetyczne
78. Kościół współczesny bardziej niż kiedykolwiek pragnie służyć
światu ukazując mu oblicze Kościoła w służbie ludzi,
otwartego na świat, by pomagać mu w rozwiązywaniu jego problemów
137. Aby być wiarygodnym, musi piętnować konkretne sytuacje potępiając
agresję i agresorów.
Obrona praw człowieka, która jest zadaniem Kościoła, wymaga
piętnowania przeszłych i aktualnych pogwałceń tych praw, zarówno
w wypadku sporadycznych faktów jak i sytuacji stałych 138. Staje
się to konieczne przede wszystkim wtedy, gdy osoby będące
ofiarami niesprawiedliwości nie mogą bronić się same.
79. W roku 1972 papież Paweł VI, przytaczając w przemówieniu
do korpusu dyplomatycznego słowa Synodu Biskupów z roku 1971
podkreślił, że misja biskupa wymaga, by odważnie piętnować
niesprawiedliwość z miłością i stanowczością 139. W swym
niedawnym orędziu skierowanym do Narodów Zjednoczonych (10 XII
1973), wobec ciągłego trwania i pogłębiania się łamania
praw człowieka, Papież stwierdza stanowczo: Niech głos nasz
stanie się głosem protestu i błagania wszystkich milczących
ofiar niesprawiedliwości 140. Zwraca uwagę świata na niektóre
kategorie ofiar: przypominając o dyskryminacji rasowej i
etnicznej, ucisku kolonialnym, naruszaniu prawa do wolności
religijnej, uniemożliwianiu wyrażania poglądów, torturowaniu
i poniżaniu więźniów, eliminowaniu przeciwników
politycznych, godzeniu w życie istot słabych i bezbronnych,
przede wszystkim dzieci w łonie matki.
80. W niektórych trudnych momentach historii ludów jedynie głos
Kościoła, surowy i zdecydowany, może piętnować i potępiać.
Jakkolwiek takie piętnowanie wymaga odwagi, miłości, ostrożności
i zdecydowania, musi być ono przede wszystkim świadectwem
ludzkim i chrześcijańskim w szczerym dialogu opartym o
sprawiedliwość i obiektywizm 141. Wobec rzeczywistego łamania
praw człowieka, Kościół nie może pozostać neutralny, bowiem
miłość, którą żywi dla wszystkich nakazuje mu zależnie od
okoliczności, potępianie niesprawiedliwości jednych i
wspomaganie w nieszczęściu drugich zgodnie ze słowami Didache:
nie będziesz nienawidził nikogo, ale będziesz karcił niektórych
podczas gdy wobec innych zastosujesz miłosierdzie 142.
81. Kościół hierarchiczny będzie mógł dawać skuteczne świadectwo
ewangeliczne, gdy - w podobnych okolicznościach - będzie się
przede wszystkim starał zachęcić winnych do zrozumienia
procesu, który doprowadził do łamania przez nich praw człowieka,
aby przekonać ich o spoczywającej na nich odpowiedzialności i
skłaniać do nawrócenia, wykazując w ten sposób, że powołaniem
jego jest nie tylko obrona prawdy i piętnowanie błędów, ale również
głoszenie i ochrona wszystkich prawdziwie ludzkich wartości,
naturalnych i wiecznych.
82. Wszyscy wiemy doskonale, że sytuacja ludzi współczesnych
staje się coraz bardziej złożona, zmienna i dwuznaczna. Przed
formułowaniem osądów i rozpoczynaniem działań przeciwko
rzekomym pogwałceniom praw, konieczne jest obiektywne i rzeczowe
poznanie faktów i podejmowanie działań z głębokim namysłem.
83. Nie tylko decyzja piętnowania, ale jego treść i forma
powinny być ustalane w porozumieniu z innymi członkami wspólnoty
kościelnej, a jest rzeczą pożądaną, aby wyboru dokonywano we
współpracy z braćmi odłączonymi i wszystkimi ludźmi dobrej
woli 143.
84. Byłoby bardzo wielkim błędem uważanie, że potępianie
profetyczne jest formą świadectwa zarezerwowaną jedynie dla
biskupów, księży i zakonników. Obowiązek piętnowania
spoczywa w Kościele, zależnie od okoliczności, zarówno na
hierarchii jak i na świeckich.
Każdy ochrzczony członek Kościoła ponosi osobistą
odpowiedzialność, a przede wszystkim w wypadku łamania praw człowieka
świeccy powinni piętnować je z całą determinacją, podejmując
jednocześnie stałe i wzajemnie skoordynowane działanie, które
sprawią, że słowa ich nie będą czczą gadaniną, ale wspólnotowym
świadectwem Kościoła. Zaangażowanie się na rzecz praw człowieka
otwiera przed wiernymi, a przede wszystkim przed krajowymi
Komisjami "Sprawiedliwość i Pokój" liczne możliwości.
85. Piętnowanie nie może być zawsze jedyną metodą
poprawiania istniejącej sytuacji. Również "akty
symboliczne" i "akty solidarności" mogą wpływać
na zmianę sytuacji w dziedzinie praw człowieka naruszanych w
osobach biednych i uciśnionych.
86. W każdym razie tam, gdzie miejscowa sytuacja polityczna na
to nie pozwala, trzeba będzie - aby niepotrzebnie nie narażać
jednostek na represje ze strony władz - znaleźć inne sposoby,
które pozwoliłyby na wyrażenie troski Kościoła powszechnego
wobec takich konkretnych i niedopuszczalnych sytuacji.
87. Jak stwierdza Ojciec Święty: Nie wystarczy jednak samo, często
zresztą zbyt późne i nieskuteczne demaskowanie niesprawiedliwości:
należy analizować, głębsze jej przyczyny, stawiać im
zdecydowanie czoła i prawidłowo rozwiązywać zaistniałe
sytuacje 144.
Nie wystarczy bowiem, aby wypełnić obowiązek ożywiania działań
i wprowadzania koniecznych innowacji, wygłaszanie sądów
proroczych, to wszystko będzie bez wartości, jeśli nie będzie
temu towarzyszyć pełniejsze poczucie własnego obowiązku i
konkretna działalność 145. Nie będzie rzeczą zbędną, w społeczności
narodowej, szczegółowe zbadanie stosunku zachodzącego między
z jednej strony teoretyczną ochroną podstawowych praw i swobód,
która wyraża się poprzez ratyfikację lub podpisanie aktów międzynarodowych,
a z drugiej strony poprzez konkretną walkę, w łonie samej społeczności
narodowej, na rzecz sprawiedliwości ekonomicznej i społecznej,
prawdziwej równości, likwidacji wszelkiej dyskryminacji o
lepszy byt dla wszystkich. Jest bowiem faktem, że wiele zasad
usankcjonowanych przez Narody Zjednoczone, które odnoszą się w
sposób bezpośredni do palących potrzeb ludów rozwijających
się, jest otwarcie i bezkarnie łamanych.
88. Zachodzi głęboka sprzeczność między oficjalnym
akceptowaniem praw człowieka a ich rzeczywistym poszanowaniem.
Być może, ta jaskrawa sprzeczność między teorią a praktyką
wynika z faktu, że zbyt często uważa się błędnie prawa człowieka
jedynie za broń polityczną a nie za najpewniejszy środek dla
zbudowania pokoju i sprawiedliwości. Tak więc walczy się z ich
łamaniem jedynie w pewnych sytuacjach gospodarczych lub
politycznych, które mogą - przynajmniej pośrednio - sprzyjać
ich łamaniu.
Należałoby ten aspekt zagadnienia zbadać do głębi, dziś
bowiem najgłębsze korzenie pogardy dla praw człowieka tkwią w
tych ustrojach, które organizują, w sposób mniej lub bardziej
jawny, przemoc strukturalną prowadzącą nieuchronnie do braku
szacunku dla praw człowieka. Przekonanie, że łamanie praw człowieka
dotyczy jedynie jednostek, jest zasadniczym błędem. Łamanie
praw indywidualnych jest piętnowane najczęściej dlatego,
ponieważ jest najbardziej widoczne, jednak z pewnością na tym
się problem nie kończy.
89. Po zapoznaniu się z faktami możemy stwierdzić, że obecnie
żadna forma rządów nie szanuje w stopniu wystarczającym
indywidualnych praw człowieka. Jednak z pewnością najcięższym
i najbardziej konsekwentnym uciskiem w dziedzinie indywidualnych
praw społecznych jest ten, który jest pochodną ustrojów uważających
człowieka jedynie za siłę roboczą lub za niezbędny element w
gospodarce konsumpcyjnej i których jedynym celem jest zysk. Nie
mniejszą krzywdę wolności i godności osoby ludzkiej wyrządzają
te ustroje, których filozofia uważa człowieka jedynie za
tworzywo i czyni po prostu kółkiem w systemie, który ignorując
swobody indywidualne, uzależnia wszystko od rzekomego dobra
zbiorowości 146.
90. Tak więc Kościoły lokalne, a przede wszystkim Komisje
krajowe, powinny badać i dociekać przyczyn, które sprawiają,
że w ich społecznościach narodowych łamane są prawa człowieka.
Aby móc wnosić owocny wkład w duszpasterstwo piętnowania,
powinny one starać się do głębi zrozumieć, aby pomóc w ich
zmianie, mechanizmy które sprawiają, że w danej strukturze społeczno-politycznej
prawa człowieka nie są i nie mogą być szanowane.
B. Ku wszechstronnemu wychowaniu do obrony i rozwoju praw człowieka
91. Pokojowa misja Kościoła obejmuje całą ludzkość. Jeżeli
zaś zależność między prawami człowieka i pokojem jest zależnością
przyczyny i skutku i jeżeli nie może być prawdziwego pokoju
tam, gdzie nie szanuje się, nie broni i nie umacnia praw człowieka
147, to wynika to stąd, że Kościół jest zobowiązany do pracy
na rzecz ich realizacji, bowiem i pokój i prawa człowieka są
owocem tej miłości i wyzwolenia, które Zbawiciel przyniósł
ludziom.
Wkład Kościoła w realizację praw człowieka realizuje się
poprzez ciągłe nauczanie, nieustające i praktyczne, skierowane
przede wszystkim do swych członków. Działanie takie powinno
uczynić chrześcijan bardziej świadomymi godności osoby
ludzkiej, braterstwa, równości i wolności należnych i właściwych
wszystkim istotom ludzkim. Przede wszystkim zaś Kościół będzie
się starał sprawić, aby zrodziła się w nich i umocniła wola
szanowania tych podstawowych praw w każdym momencie codziennego
życia.
92. To, co jest ważne z punktu widzenia wychowania do
sprawiedliwości, jest też istotne dla wychowania do
poszanowania praw człowieka: dlatego też sposób wychowania
winien być taki, by uczył ludzi wieść życie w całej rozciągłości
zgodne z ewangelicznymi zasadami moralności osobistej i społecznej,
której wyrazem jest chrześcijańskie świadectwo życia 148.
Wszystko to wymaga ciągłego zdawania sobie sprawy ze swego
szczególnego powołania we wspólnocie politycznej i społecznej
i głębokiego poczucia odpowiedzialności i oddania wspólnemu
dobru.
Wychowanie do życia społecznego powinno być wychowaniem, w którym
obok pouczenia o prawach należnych każdemu znajdzie się
przypomnienie o wzajemnych obowiązkach, które są koniecznym
odpowiednikiem praw 149, bowiem praktyczne wypełnianie obowiązków
jest uwarunkowane zarówno przez panowanie nad samym sobą jak i
przez akceptację odpowiedzialności i ograniczeń nałożonych
na realizację wolności indywidualnych i zbiorowych 150.
Doświadczenie niestety wykazuje, że dziś jeszcze bardzo wielu
chrześcijan dalekich jest od dawania świadectwa poszanowania
swych obowiązków w dziedzinie nienaruszalnych praw człowieka,
przede wszystkim w odniesieniu do pracy, życia społecznego,
gospodarczego, polityki a nawet w szkołach. Być może, iż typ
wychowania, które otrzymało wielu ochrzczonych, zamiast być
otwartym na braterskie współżycie z innymi, którego celem
winno być zagwarantowanie prawdziwej jedności i pokoju na świecie,
ukształtował w nich ciasny indywidualizm z takim trudem uznający
prawa innych.
93. Według Soboru Watykańskiego II Prawdziwe zaś wychowanie zdąża
do kształtowania osoby ludzkiej w kierunku jej celu
ostatecznego, a równocześnie do dobra społeczności, których
człowiek jest członkiem i w których obowiązkach, gdy dorośnie,
będzie brał udział 151.
Jest rzeczą niewątpliwą, że nawet w tej dziedzinie rodzina i
szkoła, parafia, różne instytucje świeckie i kościelne,
partie polityczne, związki zawodowe i środki masowego przekazu
mają do odegrania zasadniczą rolę 152.
Jednak, jak powiada Konstytucja Duszpasterska Gaudium et spes, ci
którzy oddają się dziełu wychowania, przede wszystkim młodzież,
niech za swój pierwszy obowiązek poczytują sobie troskę o to,
by umysły wszystkich przepajać duchem nowego pokojowego sposobu
myślenia 153 i współpracę ze wszystkimi, zarówno w łonie wspólnoty
narodowej jak i międzynarodowej 154.
Wychowanie, dzięki któremu jednostki będą mogły stopniowo, w
wyniku działania wyżej wymienionych instytucji społecznych,
zrozumieć innych, jest nieodzownym etapem na drodze do celu, którym
jest prawdziwe poszanowanie podstawowych praw człowieka 155.
94. Wychowanie bowiem do poszanowania praw człowieka oznacza uświadomienie
nam faktu, że "inni", że "nasi bliźni"
istnieją, że posiadają te same co my prawa, słowem - celem
tego wychowania jest uczynienie nas altruistami. Wychowanie do
poszanowania praw człowieka, to wychowanie do poszanowania praw
innych, różnic w sposobie myślenia, działania i
ukierunkowania osób i grup, które zbyt często są osądzane
surowo i niesprawiedliwie w wyniku naszych przesądów społecznych
lub po prostu a priori. Pluralizm kulturalny z łatwością objaśnia
obiektywną i historyczną zasadność tych różnic. Wychowanie
do poszanowania praw człowieka, to zgoda na równoprawność społeczną
i kulturalną innych w środowisku, w którym żyjemy. Słowem,
wychowanie do poszanowania praw człowieka oznacza takie
wychowanie, które nauczyłoby nas zarówno szacunku dla
uprawnionych różnic charakteryzujących każdą istotę ludzką
i grupę kulturalną, jak i wpoiło przekonanie o tożsamości,
fundamentalnym podobieństwie, które jednoczy człowieka jak
brata z bratem.
95. Człowiek jest istotą społeczną i uspołecznioną: osoba
ludzka jako taka posiada głęboką, właściwą wartość, ale
musi się rozwijać. Może się ona w pełni zrealizować jedynie
we współdziałaniu. Zgodnie z planem Bożym każdy człowiek
jest powołany do rozwijania samego siebie, gdyż wszelkie życie
ludzkie przeznaczone jest przez Boga do jakiegoś zadania 156i to właśnie
w ten sposób wychowanie do poszanowania praw człowieka powinno
odwoływać się do tej wszechstronnej twórczości,
odpowiedzialności i wzrostu. Od chwili narodzin każdy człowiek
obdarzony jest potencjalnymi zdolnościami i możliwościami, które
należy zrealizować. Ich rozwój będzie owocem albo otrzymanego
wychowania, albo osobistego wysiłku.
Jest jednak rzeczą oczywistą, że wychowanie do poszanowania
praw człowieka nie może być realizowane rozłącznie, w
poszczególnych sektorach. Tam, gdzie ludzie żyją w zbiorowości
i muszą zmagać się z wymaganiami wspólnego życia, problemy
związane ze sprawiedliwością i podstawowymi prawami człowieka
są ze sobą wzajemnie powiązane. Człowiek jest całością i
każde prawdziwe wychowanie powinno dążyć do tego, aby
przekazywana przezeń wizja była całościowa.
96. Ci, którzy realizują wychowanie do pokoju i poszanowania człowieka
popadliby w sprzeczności, gdyby ograniczyli się jedynie do
teoretycznego wykładania tych głębokich prawd, zapominając o
konkretnym świadectwie własnego życia i przykładu, lub gdyby
pokładali zaufanie w uspołecznienie, oparte jedynie na
przymusie moralnym lub dyscyplinarnym.
97. Dla każdego człowieka pierwszym i podstawowym prawem, bez
którego wszystkie inne prawa tracą swój sens, jest prawo do
bycia rzeczywistą osobą 157. Jest więc rzeczą niezbędną, aby
wychowanie do poszanowania praw człowieka sprawiało, że każdy
człowiek w pełni stanie się osobą; aby przezwyciężywszy
pewne koncepcje związane z posiadaniem i z władzą, w celu
ustalenia zasad postępowania, które bronią tych praw i obowiązków,
dzięki którym - w oparciu o powszechną równość wolności,
braterstwa i miłości - każdy człowiek mógłby wzrastać w człowieczeństwie,
nabierać coraz większej wartości, doskonalić się 158 nawet nie
zwiększając swego stanu posiadania.
98. Jest więc rzeczą zrozumiałą, że każdy, kto jest czynny
w dziedzinie wychowania do poszanowania praw człowieka, powinien
również postępować niezwykle świadomie i taktownie, gdy
poddaje w wątpliwość pewne przyzwyczajenia lub zachowania
indywidualne i zbiorowe, będące wyrazem samoobrony wobec
innych, pragnąc zastąpić je poczuciem odpowiedzialności,
szacunku i współpracą. Powinno się więc poświęcić wiele
uwagi przygotowaniu każdej jednostki do pluralizmu społecznego
i kulturalnego, do praktycznej realizacji braterstwa i równości
i uznawania prawa innych do uprawnionej swobody.
Prawa człowieka nie mogą być przedmiotem abstrakcyjnego
nauczania zupełnie niezwiązanego z ich rzeczywistym
zastosowaniem, ale powinny - każdej jednostce - kojarzyć się z
potrzebami i procesami występującymi w jego własnym,
konkretnym środowisku. Wynika stąd doniosłość dążenia do
stworzenia równowagi między prawami osoby ludzkiej a funkcją
grup i społeczeństw.
99. Na koniec, treści naturalne i ludzkie takiego nauczania
zostaną uwznioślone i uszlachetnione dzięki refleksji
teologicznej na temat zasad nauki Kościoła, omówionych już w
obecnym dokumencie a dotyczących godności człowieka
stworzonego na obraz i podobieństwo Boga, Ojca wszystkich ludzi,
którzy dzięki temu czują się i są braćmi równymi w godności
i wolności, bowiem wszczepiony w ożywającego Chrystusa
otrzymuje człowiek nowe wzbogacenie życia i osiąga pewien
humanizm, który przekracza jego naturę i udziela mu największej
pełni życia; do niej to, jako do swego najwyższego celu
zmierza rozwój człowieka 159.
C. W wymiarze ekumenicznym
100. Jeżeli obrona i rozwój praw człowieka ma być świadectwem
ewangelicznym, wiarygodnym i skutecznym, musi być ono podjęte
wspólnie i solidarnie przede wszystkim przez wszystkich tych, którzy,
aby iść śladami Chrystusa, powołani są do praktykowania miłości,
zrozumienia, szacunku, sprawiedliwości, solidarności i współpracy
w czynieniu dobra.
101. Synod Biskupów, który obradował w roku 1971 na temat
sprawiedliwości w świecie, zgodnie z nauczaniem Soboru Watykańskiego
II, podkreśla, jak ważną dla rozwoju ludów i stworzenia
podstaw dla trwałego pokoju jest współpraca z braćmi chrześcijanami
odłączonymi. Zachęca on papieską Komisję "Iustitia et
Pax", aby w tym celu skutecznie popierała, wraz z
Sekretariatem dla Jedności Chrześcijan, taką współpracę
ekumeniczną 160. Współpraca ta - głosi Synod - dotyczy w
pierwszej mierze działań mających na celu ochronę ludzkiej
godności i podstawowych praw człowieka, zwłaszcza zaś prawa
do wolności religijnej. Tu jest źródło naszych wspólnych
wysiłków przeciw dyskryminacji religijnej, rasowej, kulturalnej
itp 161.
102. To właśnie z godności osoby ludzkiej, stworzonej na obraz
i podobieństwo Boga, Ojca wszystkich ludzi i odkupionej przez
krew Chrystusa, powinno zrodzić się spontanicznie wspólne świadectwo
chrześcijan, świadomych swej odpowiedzialności uczniów
Chrystusa w dziedzinie obrony praw ich bliźnich, mężczyzn i
kobiet, jednostek i grup, bez względu na ich rasę, płeć, klasę,
religię czy poglądy polityczne.
103. Wspólny komunikat ogłoszony 7 XII 1973 przez Papieską
Komisję "Iustitia et Pax" i Ekumeniczną Radę Kościołów
z okazji dwudziestej piątej rocznicy ogłoszenia Powszechnej
Deklaracji, pragnie być zaproszeniem i zachętą do wspólnego
działania w tej dziedzinie wszystkich wspólnot chrześcijańskich.
Należy również wspomnieć o inicjatywach na rzecz współpracy
ekumenicznej podejmowanych przez "Sodepax", takich jak
konferencja w Bejrucie (21-28 IV 1968), Światowa Konferencja w
Montrealu (9-12 V 1969) a przede wszystkim spotkanie w Baden w
Austrii (3-9 IV 1970), podczas których omawiano sprawę praw człowieka
i ich rozwoju jako czynnika pokojowego.
Kolokwium w Baden stwierdza: Aby zagwarantować skuteczniejszą
ochronę praw człowieka uczestnicy kolokwium domagają się od
Kościołów natychmiastowego zorganizowania dynamicznej kampanii
wychowawczej, której celem będzie zapewnienie lepszej znajomości
zasad zawartych w Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, środków
ochrony praw człowieka oraz upowszechnienie ich znajomości
przez opinię publiczną. Ten program wychowawczy powinien być
realizowany zarówno środkami duszpasterskimi, jak i przez
wszystkie instytucje pedagogiczne zarządzane przez Kościół. W
szkołach waga i zakres praw człowieka powinny być ukazywane na
konkretnych przykładach 162.
Ten sam tekst został podjęty i potwierdzony przez, światową
Konferencję na temat Religii i Pokoju w Kyoto (16-21 X 1970), na
której przedstawiciele głównych wyznań chrześcijańskich i
niechrześcijańskich dyskutowali na temat rozbrojenia, rozwoju i
praw człowieka 163.
104. Możliwości podejmowania działań ekumenicznych są liczne:
począwszy od wspólnej modlitwy do profetycznego piętnowania,
od tworzenia w dziedzinie praw człowieka masowych lub stanowych
ruchów po konkretne interwencje u kompetentnych władz w celu
obrony praw, będących przedmiotem walki lub zapewnienia
przestrzegania tych, które są łamane. Każda Komisja krajowa,
zgodnie z potrzebami i realną sytuacją swego kraju i w formach,
które uzna za najodpowiedniejsze i za najbardziej skuteczne, może
stać się inicjatorką takiej współpracy ekumenicznej z
lokalnymi Kościołami i instytucjami chrześcijańskimi.
IV. KILKA DZIEDZIN DZIAŁANIA
105. Działalność duszpasterska Kościołów lokalnych, a
przede wszystkim krajowych Komisji "Iustitia et Pax",
jest skuteczna wtedy, gdy inspiruje chrześcijan do podejmowania
konkretnych i skutecznych działań w dziedzinie praw człowieka.
Niezbędnym warunkiem podjęcia takich działań jest
podejmowanie badań i studiów w dziedzinie praw człowieka, których
celem będzie obiektywna analiza przyczyn prowadzących do ich łamania,
a które umożliwi znalezienie właściwych rozwiązań i
przedstawienia skutecznych środków zaradczych.
Jak naucza Sobór Watykański II 164, gdy człowiek świadomie
bierze udział w życiu grup społecznych, wykonuje on objawiony
zamysł Boży, doskonali samego siebie i równocześnie wypełnia
obowiązek miłości chrześcijańskiej, oddając się w służbę
swych braci. Czyż nie byłoby więc rzeczą właściwą, aby Kościoły
lokalne sprzyjały powstawaniu grup studyjnych i dyskusyjnych,
organizowaniu seminariów i cyklów odczytów na temat praw człowieka,
podczas których w swobodnej dyskusji i za pomocą wywiadów
indywidualnych i zbiorowych określano by problemy, których
rozwiązanie jest najpilniejsze i zdefiniowano by przyczyny ich
zaistnienia?
Działania Komisji krajowych w tej dziedzinie mogą przybierać
formy najbardziej różnorodne i obejmować inicjatywy i wystąpienia
zarówno na forum międzynarodowym jak i krajowym. Istnieją już
pewne doświadczenia w dziedzinie spotkań regionalnych i
kontynentalnych poświęconych różnym tematom, a podejmowanych
przede wszystkim przez Komisje Krajowe Ameryki Łacińskiej i
Europy, które pozwoliły na wyodrębnienie zagadnień i wskazań
bardzo istotnych dla wspólnego działania wszystkich chrześcijan.
1. Działania na płaszczyźnie międzynarodowej
106. Jest rzeczą powszechnie znaną, że prawa człowieka są
zagadnieniem globalnym przekraczającym granice poszczególnych
państw i orbity poszczególnych kultur. Jednak pomimo tej "powszechności",
prawa człowieka nie są czymś abstrakcyjnym lub statycznym,
lecz wręcz przeciwnie - jest to rzeczywistość konkretna i wciąż
zmieniająca się, która wymaga, aby każdy ją rozumiał i był
jej świadom przede wszystkim w kontekście określonych warunków
społecznych własnego kraju.
107. Współpraca z rządowymi i nierządowymi organizacjami
zajmującymi się obroną i popieraniem rozwoju praw człowieka w
łonie wspólnoty jest dla każdego obywatela i dla każdego
chrześcijanina potrzebą i obowiązkiem, od którego nie wolno
mu się uchylać.
Wybór form współpracy może być różny w zależności od
potrzeb i nakazów chwili. Możliwości są liczne. Wskażemy
kilka z nich tytułem przykładu, zwracając jednak Komisjom
krajowym uwagę na fakt, że niektóre narzędzia działania międzynarodowego
niżej wymienione, jakkolwiek inspirowane szczerą troską o
obronę praw człowieka, mogą czasami budzić zastrzeżenie w
pewnych określonych punktach.
Możliwości współpracy mogłyby być następujące:
108. Wspieranie instrumentów prawa międzynarodowego sprzyjających
konkretnej ochronie praw człowieka.
Na szczególną uwagę zasługują:
- Dwa, już wymieniane, Pakty Międzynarodowe, z których jeden
dotyczy praw ekonomicznych, społecznych i kulturalnych, a drugi
praw obywatelskich i politycznych wraz z Protokołem dodatkowym (1966).
Ich ratyfikacja jest sprawą najwyższej wagi
165.
- Międzynarodowa konwencja na temat eliminacji wszelkich form
dyskryminacji rasowej i kroki niezbędne dla stosowania
wskazanych w niej norm (21 XII 1965).
- Procedura przewidziana w rezolucji 1503 (XLVIII) i zaaprobowana
przez Radę Ekonomiczną i Społeczną ONZ, a upoważniająca
Podkomisję do spraw walki z dyskryminacją i ochrony mniejszości
do tworzenia grup roboczych, które będą badały, zgodnie z
określonymi kryteriami wyboru, wiadomości na temat łamania
praw człowieka.
109. Śledzenie z zainteresowaniem losów projektów ważnych
konwencji, z których niektóre są jeszcze opracowywane przez
kompetentne komisje ONZ. A mianowicie:
- Projekt Konwencji Międzynarodowej na temat eliminacji
wszystkich form nietolerancji religijnej. W wypadku, gdyby
dochodziło do poważnej różnicy zdań na temat tekstu tej
Konwencji, byłoby rzeczą pożądaną domaganie się
zatwierdzenia przynajmniej Deklaracji dotyczącej tego
zagadnienia.
- Projekt Konwencji o prawie azylu.
- Projekt Konwencji o swobodzie informacji.
- Kroki, które sprzyjają ochronie swobody zrzeszania się i zwoływania
pokojowych zgromadzeń.
- Właściwa ochrona wolności i dobrobytu rodziny (status
rodziny).
- Prawodawstwo narodowe i międzynarodowe, które zapewniałoby
lepszą ochronę dziecka w życiu społecznym i w świecie pracy.
110. Należy domagać się skuteczniejszej ochrony przeciwko
dyskryminacji rasowej, przede wszystkim podczas Dekady walki z
dyskryminacją rasową, której początek ONZ ogłosiło 10 XII
1973.
- Należy zbadać, co można uczynić w odniesieniu do Apartheidu
i wszelkich systemów społeczno-ekonomicznych, opartych na
dyskryminacji rasowej, kulturalnej, religijnej, etnicznej i
politycznej.
- Popierać wszelkie badania specjalistyczne w tej dziedzinie.
- Badać nowe formy działania i wpływu, których celem jest
wykorzenienie rasizmu.
111. Bronić praw kobiety.
- Domagać się, aby państwa ratyfikowały Konwencję o prawach
politycznych kobiety.
- Popierać i propagować obecną Deklarację o eliminacji
dyskryminacji kobiet.
- Chronić rolę kobiety jako matki, strażniczki domowego
ogniska, źródła życia i jako pierwszej nauczycielki rodzaju
ludzkiego.
- Sprzyjać zapewnieniu lepszego statusu społecznego kobiecie
zamężnej i pracującej i pełniejszemu uznaniu jej praw, przede
wszystkim prawa do ochrony dzieci w wypadku prawnej separacji lub
wdowieństwa.
- Ustalić plan działania obejmujący konkretne inicjatywy na
terenie własnego kraju w ramach obrony kobiety przede wszystkim
z okazji Międzynarodowego Roku Kobiety (1975).
112. Domagać się pełniejszej ochrony mniejszości etnicznych,
religijnych i językowych.
- Tradycje, wartości kulturalne i religijne grup mniejszościowych,
które uczestniczą w życiu narodowym wymagają właściwej
ochrony. Wciąż wzrastający pluralizm życia społecznego
wymaga odpowiedniego prawodawstwa.
113. Sprzyjać kodyfikacji praw społeczno-ekonomicznych krajów
rozwijających się.
Prawa ludów do samostanowienia politycznego, które były z taką
siłą potwierdzane w okresie pokolonialnym, wymagają uzupełnienia
przez uznanie praw społeczno-ekonomicznych niezbędnych dla właściwego
rozwoju wielu ludów Trzeciego Świata i uniknięcia przez nie
niebezpieczeństwa neokolonializmu.
W świetle Populorum progressio i Octogesima adveniens należy
starać się o wprowadzenie w tej dziedzinie prawodawstwa międzynarowego
biorąc pod uwagę doświadczenia trzech konferencji CNUCED (UNCTAD)
166.
114. Należy dążyć do większej indywidualizacji praw człowieka
poszukując rozwiązań, które pozwoliłyby na ich stosowanie w
stosunku do pewnych kategorii osób znajdujących się w sytuacji
szczególnej, takich jak na przykład starcy, chorzy i inwalidzi.
115. Należy przewidywać skuteczniejsze środki nadzoru prawnego
i społecznego w dziedzinie ochrony pewnych praw, przede
wszystkim tych, których naruszenie godzi w sposób najpoważniejszy
w godność osoby ludzkiej a więc:
- Prawo do wolności religijnej.
- Prawo do narodzin, do życia i wystarczającego wyżywienia.
- Prawo do kultury i nauki.
- Prawa pracowników cudzoziemskich.
- Prawo do godnej pracy, która zapewnić może albo udział w
kierowaniu przedsiębiorstwa albo płacę pozwalającą na
osobowy rozwój pracownika i jego rodziny.
116. Komisje krajowe powinny skupiać swą uwagę przede
wszystkim na obronie wolności religijnej, która jest podstawą
wszystkich innych swobód i jest z nimi nierozerwalnie związana.
Niestety - stwierdza Ojciec Święty - z tego świętego dla
wszystkich prawa szydzi się wobec milionów ludzi, tych ludzi,
którzy stali się niewinnymi ofiarami dyskryminacji religijnej.
Toteż zwracamy się z ufnością do waszego szlachetnego
zgromadzenia w nadziei, ze ono potrafi w tak podstawowej
dziedzinie ludzkiego życia poprzeć stanowisko zgodne z nie dającym
się zagłuszyć głosem sumienia i potępi postępowanie uwłaczające
godności rodzaju ludzkiego
167.
117. Należy popierać tworzenie nowych środków i procedur
prawnych, na płaszczyźnie regionalnej i międzynarodowej, które
nadawałyby moc wykonawczą ustawom chroniącym prawa człowieka.
- Popierając ideę stworzenia Powszechnego Sądu lub Trybunału
praw człowieka, jako najwyższej w tej dziedzinie instancji
168.
- Popierając ideę stworzenia przy ONZ Wysokiego Komisariatu
praw człowieka o charakterze ponadpaństwowym, który, respektując
wewnętrzną autonomię każdego państwa, zapewniałby jednocześnie
niezbędne poszanowanie pewnych międzynarodowych zasad prawnych
powszechnie uznawanych i stopniowo kodyfikowanych przez Narody
Zjednoczone. Rządy nie powinny arbitralnie odrzucać podporządkowania
się tym zasadom.
- Proponując stworzenie Sądów lub Trybunałów Regionalnych
oraz Komisji Regionalnych do spraw praw człowieka, jako
instytucji najbardziej powołanych do zrozumienia i rozstrzygania
problemów lokalnych lub regionalnych, wzorem Komisji
Europejskiej lub Komisji Panamerykańskiej.
118. Należy sprzyjać powszechnemu uznaniu prawa każdej
jednostki do indywidualnego odwoływania się do Międzynarodowych
Trybunałów praw osoby ludzkiej.
- Jest rzeczą niezbędną, aby stowarzyszeniom, grupom i
jednostkom przyznano prawo do wystąpień indywidualnych, które
pozwoliłyby im na dotarcie do forum międzynarodowego. Skuteczna
ochrona praw człowieka wymaga tego typu wystąpień, które są
gwarancją przeciwko wszelkiej presji państwowej i ideologicznej
na osobę ludzką.
- Czy nie należałoby też, w celu czuwania nad stosowaniem praw
człowieka, zasugerować ONZ, aby zobowiązało państwa członkowskie
do odpowiadania na ankiety na temat łamania tych praw stosując
mechanizm prawny analogiczny do tego, który przyjęła
Europejska Komisja praw człowieka? Czy nie byłoby też rzeczą
słuszną popieranie organizacji systemu kontroli okresowych
dotyczących przestrzegania praw człowieka (w poszczególnych państwach
wzorując się na systemie stałej kontroli sprawowanej przez Międzynarodową
Organizację Pracy (OIT-ILO)?
- W każdym razie, wydaje się rzeczą pożyteczną, wtedy gdy
jest to możliwe i gdy wymagają tego okoliczności,
podtrzymywanie protestów ONZ przeciwko łamaniu praw człowieka
ofiarowując jej poparcie i konieczną pomoc moralną.
2. Działania na terenie kraju
119. Komisje krajowe są powołane do działania przede wszystkim
na tej płaszczyźnie w celu obiektywnego zbadania pewnych
lokalnych sytuacji, które prowadzą do łamania praw człowieka
i do jednoczesnego decydowania o środkach zaradczych wobec
danego stanu rzeczy. Aby popierać poszanowanie praw człowieka w
rodzinie, szkole, parafii 169, diecezji i w całym kraju, konieczne
jest posługiwanie się następującymi środkami masowego
przekazu:
- Prasą: przygotowując na przykład wydanie Powszechnej
Deklaracji Praw Człowieka opatrzonej krótkimi cytatami ze społecznej
doktryny Kościoła i krótkich tekstów popularyzacyjnych.
Publikując Pacem in terris wraz z jego Magna charta praw człowieka,
również w wydaniu popularnym, z krótkimi komentarzami wyjaśniającymi.
Wydając broszury na temat rasizmu, prawa ludów do
samostanowienia, prawa do życia. Podejmując problematykę praw
człowieka, jasno i zwięźle w artykułach popularyzatorskich w
dziennikach, tygodnikach i czasopismach (katolickich i
niekatolickich) danego kraju.
- Radiem i telewizją: przygotowując lub proponując dyskusje
okrągłego stołu na temat pewnych praw, które są najczęściej
łamane we własnej wspólnocie.
Na szczeblu parafialnym i diecezjalnym można organizować w
pewnych okresach roku liturgicznego kampanie na rzecz praw człowieka,
posługując się takimi środkami propagandowymi jak: ulotki,
afisze, gazetki ścienne, cykle odczytów, filmy, kazania i
liturgia Słowa. Udział kleru i świeckich w przygotowywaniu
takiej kampanii jest ważny i nieodzowny.
120. Komisje Krajowe powinny przyczynić się do uświadomienia
uczulenia chrześcijan w tej dziedzinie przede wszystkim
przypominając im że:
1. Obowiązani są do zwracania uwagi na wszelkie nadużycia, które
mogłyby godzić w prawa człowieka, niezależnie od tego kto
jest ich sprawcą.
2. Konieczne jest wywieranie nacisku na władze publiczne, aby
wprowadzały prawa człowieka proklamowane przez Narody
Zjednoczone w różnych Deklaracjach i Konwencjach do publicznego
i prywatnego porządku prawnego kraju.
3. Potrzebnym i koniecznym jest stwierdzenie, które spośród
praw są najczęściej łamane w ich własnym kraju, zaś aby
temu łamaniu zapobiec, koniecznym jest informowanie i piętnowanie
każdego czynu, który z obiektywnego punktu widzenia godzi w
autorytet państwa i Kościoła. Rzeczą pilną jest podjęcie
systematycznej akcji informowania i kształtowania opinii
publicznej 170.
4. Koniecznym, a czasami pożytecznym, jest informowanie opinii
publicznej o stanowisku zajętym przez własny rząd w stosunku
do ratyfikacji konwencji Narodów Zjednoczonych broniących
podstawowych praw człowieka, a przede wszystkim dwu Paktów z
roku 1966 wraz z Protokółem dodatkowym.
5. Należy zachęcać młodzież do udziału w działaniach na
rzecz i w obronie praw człowieka, aby umożliwić jej skuteczny
wkład również w tę dziedzinę i rozwój społeczny 171.
121. Na koniec, wszelkie nasze działanie, zarówno na polu
krajowym jak i międzynarodowym, powinno być zawsze nacechowane
zdrowym realizmem i optymizmem chrześcijańskim.
Jakkolwiek podstawowe prawa człowieka stanowią dla każdej
kultury bezcenne dobro społeczne, nie wolno nam jednak zapominać
o ich historycznym i dynamicznym charakterze. W każdej epoce
odkrywane są inne wymiary tych praw, a dawne problemy
rozpatrywane są z innego punktu widzenia. Dlatego właśnie w
oparciu o stałą podstawę, prawo wciąż ewoluuje. Jest więc
rzeczą niezbędną, aby pracując nad wcieleniem w życie
naszych w tej dziedzinie zdobyczy, jednocześnie prowadzić
poszukiwania nowych wymiarów praw człowieka. Jest to jedno z
zadań które stanowi część składową profetycznej roli chrześcijan
172.
122. Czasami, w wyniku rozlicznych trudności, pełna realizacja
praw człowieka może się wydawać, z czysto ludzkiego punktu
widzenia, zupełną utopią; wówczas ich wymiar eschatologiczny
dodaje nam odwagi, aby z równą ufnością kroczyć ku nowym
ziemiom i nowemu niebu (por. Dz 21, l).
Wiemy, że same środki prawne nie mogą wystarczyć dla ochrony
praw człowieka. Niepowodzenia poniesione w tej dziedzinie przez
organizacje międzynarodowe czynią nas jeszcze bardziej tego świadomymi.
Trzeba jednak dążyć do stworzenia nowego porządku społecznego
i politycznego, narodowego i międzynarodowego, który stworzyłby
struktury zdolne do przywrócenia sprawiedliwości między
ludami, zbiorowościami i jednostkami.
Być może, sama koncepcja praw człowieka w zbyt wielkim stopniu
stanowi odbicie zachodnich tradycji humanistycznych, podczas gdy
ich uniwersalny charakter powinien, zgodnie z nakazami
elastycznego i pluralistycznego realizmu, brać pod uwagę głęboko
odmienne koncepcje i sytuacje wszystkich ludów świata. Nawet w
tej dziedzinie, współpraca krajowych Komisji Iustitia et Pax
jest bardzo pożyteczna.
Na koniec, jest rzeczą konieczną, aby dynamiczna siła naszej
wiary towarzyszyła nam zawsze w walce o rozwój praw człowieka,
byśmy w każdych okolicznościach starali się zrozumieć znaki
czasu trudząc się nad stworzeniem dla wszystkich społeczeństwa
ludzkiego, pokojowego, sprawiedliwego i braterskiego, które
stanie się miłym darem dla Boga 173.
Przypisy:
1. OA 23.
2. Motu proprio Catholicam Christi Ecclesiam
II, 2 z 6 I 1967.
3. Orędzie Pawła VI do Narodów Zjednoczonych
z okazji dwudziestej
piątej rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka.
4. Paweł VI, Orędzie do Organizacji Narodów
Zjednoczonych z
okazji dwudziestej piątej rocznicy Powszechnej Deklaracji Praw
Człowieka, 10 XII 1973; AAS 65 (1973), s. 677. (Tekst polski w:
Paweł VI, Nauczanie Społeczne, ODISS Warszawa 1975, t. II, s.
105).
5. Por. PT, 44; Również w dziedzinie podstawowych praw człowieka
należy uznawać za bezprawne stanowisko tego, kto nadużywa
przysługujących mu praw.
6. PT, 28-29.
7. Tamże, 30.
8. Tamże, 45.
9. ...narody maja wobec siebie wzajemne prawa i obowiązki... To
samo prawo moralne, które rządzi zasadami współżycia
poszczególnych obywateli miedzy sobą, powinno również kierować
wzajemnymi stosunkami między państwami, PT, 80.
10. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 104.
11. Tamże.
12. PT, 143.
13. W ich pismach nie odnajdujemy żadnego katalogu praw człowieka,
jednak jest w nich zawarte obszerne omówienie treści
podstawowych praw, które odnajdujemy we współczesnych
deklaracjach oraz ich obrona. Są to na przykład: prawo do życia
i nietykalności cielesnej, prawo do małżeństwa i posiadania
rodziny, prawo do wolności społecznej i politycznej, które
implikuje ograniczenie władzy publicznej służące wolności
obywateli, prawo do równości i ochrony prawnej, prawo do własności
prywatnej i swobody stowarzyszeń, prawo do emigracji i
zamieszkania w dowolnym wybranym miejscu na świecie.
14. Por. GS, 43, 6.
15. Por. Pius VI, List Quod aliguantum z 10 III 1791; Encyklika Adeo
nota z 23 IV 1791; Pius VII, List Apostolski Post tam diuturnas z
29 IV 1814; Grzegorz XVI, Encyklika Mirari vos z 15 VIII 1832;
Pius IX, dwie encykliki: Nostis et Nobiscum z 8 XII 1849 i Quanta
cura z 8 XII 1864.
16. Leon XIII stwierdza na przykład: Mówiliśmy na innym miejscu, a
mianowicie w encyklice "Immortale Dei", o tym co
nazywamy współczesnymi wolnościami i odróżniając w nich to
co dobre od tego co jest jego przeciwieństwem, stwierdziliśmy
jednocześnie, że wszystko co w tych wolnościach jest dobre
jest równie odwieczne jak prawda, i że Kościół zawsze to chętnie
aprobował i wprowadzał w życie. Encyklika Libertas, 2; Acta
Leonis XIII, 8 (1888). s. 21; Acta Sancta Sedis 5 (1887-8), s.
593-594; Utz A. F. La Doctrine Sociale de l'Eglise a travers les
Siecles, Herder-Beauchesne, Bale Roma Paris 1970 t. I, s. 179.
17. MM, 25; por. również Pius XI Quadragesimo Anno, AAS 23 (1931),
s. 189; Utz A. F.: La Doctrine Sociale de l'Eglise, dz. cyt. s.
591.
18. OA, l
19. Jan XXIII, Przemówienie do rolników włoskich, 20 IV 1961; ,,La
Documentation Catholique", 1961, nr 1352, s. 649.
20. Mater et Magistra stwierdza: Ponieważ ośmielono się oskarżać
Kościół Katolicki, że w sprawie rozwiązania kwestii społecznej
nie czyni nic poza wzywaniem ubogich do cierpliwości w znoszeniu
nędzy i zachęcaniem bogatych do wspaniałomyślności, Leon
XIII nie zawahał się sformułować jasno święte prawa
robotników i wziąć je w obronę, MM, 17.
21. Por. Pius XI Divini Redemptoris, 27-28; AAS 29 (1937), s. 78-79;
Bóg obdarzył (człowieka) licznymi i różnorodnymi
prerogatywami: prawem do życia, do nietykalności cielesnej, do
środków niezbędnych do życia; prawem do dążenia do
ostatecznego celu zgodnie z drogami wytyczonymi przez Boga;
prawem zrzeszania się, prawem własności i korzystania z niej.
Ponieważ małżeństwo i prawo do czynienia zeń naturalnego użytku
są, pochodzenia Boskiego, to również zasady, o które się ono
opiera i jego prerogatywy zostały określone i ustalone przez
samego Stwórcę a nie przez wolę ludzką lub fakty gospodarcze.
Tamże; Utz A. F.: La Doctrine Sociale de l'Eglise, dz. cyt., t.
I, s. 241.
22. Przypomnijmy sobie o pięciu punktach dotyczących ustanowienia
sprawiedliwego pokoju międzynarodowego (Przemówienie na Boże
Narodzenie 24 XII 1939) i o podstawowych warunkach niezbędnych
dla stworzenia nowego międzynarodowego porządku prawnego (Przemówienie
radiowe na Boże Narodzenie 1941) i w samych państwach (Przemówienie
radiowe na Boże Narodzenie 1942).
23. AAS 34 (1942), s. 9; "La Documentation Catholique" 1946,
nr 971, s. 917. W każdym jednak wypadku, poprzez wszystkie
zmiany i przemiany, cel wszelkiego życia społecznego pozostaje
niezmiennym. Świętym i obowiązkowym: rozwijanie osobistych
wartości człowieka, który jest obrazem Boga. Obowiązkiem każdego
członka rodziny ludzkiej jest realizowanie tych nienaruszalnych
celów niezależnie od praw i władzy, którym jest on poddany;
Tamże, s. 913. W tym przemówieniu radiowym Papież zachęca młodych
aby walczyli o godność osoby ludzkiej i realizacje jej celów.
Tamże, s. 914
24. Por. AAS 37 (1945), s. 13 nn.
25. Por. AAS 33 (1941), s. 202-203.
26. Por. Pius XII, Przemówienie radiowe na Boże Narodzenie 1944, nr
15; AAS 37 (1945), s. 19 nn.; "La Documentation Catholique",
1945, nr 927, s. 9-10; Pius XII, Przemówienie radiowe na Boże
Narodzenie 1941, nr 17; AAS 34 (1942), s. 16-19; "La
Documentation Catholique", 1945 nr 972, s. 934-938.
27. Ochrona nienaruszalnych praw osoby ludzkiej i ułatwianie człowiekowi
wypełnianie obowiązków powinno być podstawowym zadaniem
wszelkiej władzy publicznej. Przemówienie radiowe dla upamiętnienia
pięćdziesiątej rocznicy encykliki Rerum Novarum, l VII 1941;
AAS 33 (1941), s. 200; Vie Sociale de l'Eglise, Maison de la
Bonne Presse, Paris 1942, s. 7.
28. Por. Kardynał Maurice Roy: Rozważania z okazji dziesiątej
rocznicy encykliki Jana XXIII "Pacem in terris", "Chrześcijanin
w świecie" 1973 nr 5 (25), s. 26-59.
29. Por. GS 3, 1-2.
30. Sprawiedliwość w świecie. Dokument Synodu Biskupów, Rzym 1971,
[Tłumaczenie polskie w: "Chrześcijanin w świecie"
1972 nr 3 (17), s. 105.] Należy również zwrócić uwagę na
osiem końcowych propozycji dotyczących poparcia dla międzynarodowych
inicjatyw i instytucji pracujących na rzecz międzynarodowej
sprawiedliwości i rozwoju człowieka. Tamże, s. 114-115.
31. Prawa człowieka i pojednanie. Apel Synodu biskupów 1974
zaakceptowany w głosowaniu przez podniesienie ręki 23 października.
[Tłumaczenie polskie w: "Chrześcijanin w świecie"
1975 nr 2, s. 96].
32. Tamże, s. 94.
33. Tamże, s. 94.
34. GS, 44, 1.
35. GS, 44, l.
NB Aby nie obciążać tekstu przytoczono jedynie niektóre
fragmenty nauczania Magisterium Kościoła na temat podstawowych
praw osoby ludzkiej i wspólnot.
36. Por. Pius XII, passim. Wspólna doktryna katolicka; GS, 26, 3.
37. Por. PT, 9.
38. Por. OA, 14; GS, 25,1; MM, 222.
39. Por. PT, 89; OA, 16; 29, 1.
40. Por. PT, 44; OA, 16; GS, 29, 2; PP, 63.
41. Por. GS, 29, 2; OA, 16; Message du Concile aux femmes, 8 XII 1965.
42. Por. GS, 29, 2; Paweł VI: Orędzie do ONZ. dz. cyt., s. 102;
Deklaracja Nostra Aetate, 5.
43. Por. OA, 16; GS, 26; PT, 9.
44. Por. PT, 9; GS, 26, 2.
45. Por. PT, 11; MM. 56; 61; 197; GS, 26, l; Prawa człowieka i
pojednanie, dz. cyt., s. 94.
46. Por. GS, 26, 2; PT, 12.
47. Por. GS, 26, 2.
48. Paweł VI Discours aux dirigeants de la Federation Nationale
Italienne de la Presse 23 VI 1966, "La Documentation
Catholique" 1966, nr 1478, s. 1549 i inne przemówienia Pawła
VI, Jana XXIII i Piusa XII wygłoszone do dziennikarzy z innych
okazji.
49. Por. PT, 14; GS, 26, 2; DH, 2; 3.
50. Por. PT, 12; DH, 3.
51. Por. GS, 78, 5; 79, 2, 3. Poszczególne narody winny uznać i
nadać statut prawny odmowie służby wojskowej płynącej z
pobudek sumienia. Sprawiedliwość w świecie dz. cyt., s. 114.
52. Por. PT, 12; GS, 59, 4; 73, 2. Sprawiedliwość w świecie dz.
cyt., s. 112.
53. Por. PT, 12; 90; Prawa człowieka i pojednanie dz. cyt., s. 94.
54. Por. PT, 14; GS 26, 2; 73, 2; Sprawiedliwość w świecie, dz.
cyt., s. 103; Prawa człowieka i pojednanie, dz. cyt., s. 94.
55. Por. PT, 27; Pius XII, Przemówienie radiowe na Boże Narodzenie
1942; AAS 35 (1943), s. 21; "La Documentation Catholique"
1946, nr 971, s. 912-913.
56. Por. OA, 16.
57. Por. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 112; Tamże s. 108.
58. Por. PT, 28-30; OA, 24.
59. Por. PT, 23; GS, 73, 2; CIC, kan. 682-725.
60. Por. PT, 23; MM, 23.
61. Por. PT, 25; OA, 17; MM, 46.
62. Por. Dekret Christus Dominus, 18; GS, 84, 2.
63. Por. PT, 15-16; GS, 26, 2.
64. Por. OA, 18; PT, 16.
65. Por. GS, 52, 2; MM, 196-197; Prawa człowieka i pojednanie dz.
cyt., sm 94.
66. Por. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 112; GS, 26, 2.
67. Por. OA, 13; GS, 29, 2; Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s.
111. Synod biskupów z roku 1971 proponuje stworzenie mieszanej
komisji, której zadaniem byłoby rozpatrzenie udziału i
odpowiedzialności kobiet w życiu społeczeństwa i w Kościele.
Por. Sprawiedliwość w świecie, s. 111.
68. Por. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 108.
69. Por. PT, 26; Prawa człowieka i pojednanie, dz. cyt., s. 94.
70. Por. GS, 75, l; 68, l; Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s.
112; OA, 47; MM. 93.
71. Por. OA, 14; GS, 26, 2; MM, 61.
72. Por. PT, 18; 20.
73. Por. PT, 19.
74. Por. MM, 61; 254; GS, 67, 3.
75. Por. OA, 14; GS, 67. 2; Paweł VI, Przemówienie z okazji l V
1968; AAS 60 (1968), s. 330-331; "La Documentation
Catholique" 1968, nr 1517, s. 879; MM, 72-73; PT, 20;
Quadragesimo Anno, AAS 23 (1931), s. 201-202; Utz. A. F. La
Doctrine Sociale de l'Eglise, dz. cyt., t. I, s. 611-613.
76. Por. OA, 14; GS, 68, 3.
77. Por. GS, 69, l; 71, 2, 4, 5; PP, 22-23; PT 21-22; OA, 43; MM, 20;
28; 109; 110;116; 120-122.
78. Por. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 106; PP, 24; por.
również PP, 43 nn. GS, 9, l, 3.
79. Por. OA, 16; Prawa człowieka i pojednanie, dz. cyt., s. 94.
80. Por. GS, 60, 1-3; PT, 13; MM 61.
81. Por. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 102; MM, 71; GS, 68,
2.
82. Por. PT, 96; GS, 73, 3.
83. Por. Paweł VI. Orędzie wygłoszone do ludów afrykańskich w
parlamencie Ugandy (1969), AAS 61 (1969), s. 582. (Tekst polski w:
Paweł VI, Nauczanie społeczne, ODiSS Warszawa 1970, s. 114).
84. Paweł VI, Przemówienie wygłoszone na audiencji ogólnej 4 IX
1968; "La Documentation Catholique" 1968, nr 1525, s.
1635.
85. GS, 22, 1.
86. PT, 10.
87. AAS 37 (1945), s. 15; "La Documentation Catholique"
1945, nr 927, s. 6.
88. GS, 41, 3. Apel Synodu biskupów z roku 1974 stwierdza na ten
temat: "Jeżeli słusznym jest, ze prawdy dotyczące godności
człowieka i jego praw stanowią wspólne dobro wszystkich ludzi
to dla nas ich najpełniejszy wyraz znajduje się w Ewangelii. To
również z Ewangelii czerpiemy motyw najbardziej naglący do
zaangażowania się w obronę poszanowania i rozwoju praw człowieka",
s. 93.
89. AAS 64 (1972), p. 215; "La Documentation Catholique"
1972, nr 1604, s. 208.
90. Paweł VI. Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 102.
91. GS, 26, 4.
92. GS, 38, 1.
93. GS, 27, 3; Por. również: GS, 47, 2; GS, 51, 3.
94. GS, 29, 1.
95. GS, 29, 2.
96. GS, 29, 3.
97. Orędzie do Międzynarodowej konferencji w Teheranie z okazji
dwudziestej rocznicy Powszechnej Deklaracji, 15 IV 1968, AAS 60 (1968),
s. 284; "La Documentation Catholique" 1968, nr 1517, s.
882.
98. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 110.
99. GS, 76, 5.
100. Por. Ef 4, 23-24; J 3, 5 nn; Tt 3, 5 nn. Por. również LG, 7;
GS, 37, 4; Dekret Ad Gentes, 7; 15.
101. Por. Deklaracja Nostra Aetate, l. GS, 92, 5; 24, l; 45, 2; Prawa
człowieka i pojednanie, dz. cyt., s. 93.
102. Por. GS, 15, 2.
103. Por. św. Tomasz, Etyka. Lekcja l; GS, 24, 3.
104. Święty Augustyn, Wyznania, I, l.
105. Według Bożego planu każdy człowiek jest powołany do
rozwijania samego siebie, gdyż wszelkie życie ludzkie
przeznaczone jest przez Boga do jakiegoś zadania. PP, 15.
106. Por. GS, 26, 2.
107. Paweł VI, Przemówienie do Międzynarodowego Kongresu Prawa
Kanonicznego; "La Documentation Catholique" 1973, nr
1639, s. 802.
108. Por. GS, 38, l.
109. AA, 8.
110. GS, 38, l.
111. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 109.
112. GS, 42, 2.
113. PP, 47.
114. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 110.
115. Por. 2 P, 3, 13.
116. GS, 39, 3.
117. Por. Dekret Ad Gentes, 5.
118. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 110. Następnie
dokument Synodu ilustruje przytoczone zasady na następujących
przykładach Ci, którzy pracą swą służą Kościołowi, nie
wyłączając księży i zakonników, winni otrzymywać środki
wystarczające na utrzymanie oraz korzystać z ubezpieczeń społecznych
właściwych dla danego kraju. Ludzie świeccy powinni otrzymywać
słuszne wynagrodzenie i mieć możliwość odpowiedniego awansu.
Ponawiamy też zalecenie, by świeckim powierzać ważniejsze
funkcje w odniesieniu do dóbr doczesnych Kościoła i by mieli
udział w zarządzaniu nimi. Pragniemy również, by kobiety miały
swój udział w odpowiedzialności oraz uczestnictwo w życiu wspólnotowym
społeczeństwa, a także i Kościoła. Tamże, s. 111. Dalej
dokument stwierdza, że Kościół uznaje prawo każdego do należnej
wolności słowa i myśli. Dotyczy to także prawa każdego, by
był wysłuchany w duchu dialogu zachowującego uprawnioną różnorodność
w Kościele. Kościelna procedura sądowa winna dawać oskarżonemu
możność poznania, kto go oskarża oraz prawo do odpowiedniej
obrony, na koniec zaś członkowie Kościoła winni mieć pewien
udział w przygotowywaniu decyzji, zgodnie z dyrektywami Soboru
Watykańskiego II oraz Stolicy Świętej, na przykład jeśli
chodzi o powołanie do życia rad wszelkich stopni. Tamże, s.
111
119. Prawa człowieka i pojednanie, dz. cyt., s. 94.
120. Por. OA, 46.
121. Por. OA, 4.
122. List kard. J. Villot do sześćdziesiątej sesji francuskich
Tygodni Społecznych, Lyon 5-10 VII 1973; "La Documentation
Catholique" 1973, nr 1637, s. 716.
123. Do wspólnot chrześcijańskich należy obiektywna analiza
sytuacji własnego kraju, wyjaśnianie jej w świetle
niezmiennych wypowiedzi Ewangelii, sięgnięcie do zasad myślenia,
do kryteriów osądu i dyrektyw działania, zawartych w społecznym
nauczaniu Kościoła, OA, 4.
124. List kard. Villot, dz. cyt., s. 717.
125. OA, 46.
126. List kard. Villot, dz. cyt., s. 717.
127. Por. OA, 50; oraz GS, 75, 5; LG, 31; AA, 5.
128. OA, 51.
129. Por. OA, 47; GS, 68, l, 2; 75; MM, 93-95.
130. List kard. Villot, dz. cyt., s. 717.
131. GS, 76, 2.
132. OA, 4.
133. Dekret Ad Gentes, 8.
134. Wspólna deklaracja Komisji Papieskiej "Iustitia et Pax"
i Ekumenicznej Rady Kościołów z okazji dwudziestopięciolecia
Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka, "L'Osservatore Romano"
ed. fr, 1973, nr 50 z 14 grudnia, s. 11 [Tłumaczenie polskie w:
"Chrześcijanin w świecie" 1974 nr 2 (28), s. 76.]
135. AA, 7; por. również GS, 43, 2; LG, 31-33; AA, 29.
Ewangelizacyjna misja Kościoła wymaga, aby nawet w dziedzinie
praw człowieka określone zostały jasno zakresy działania, tak
aby świeccy mogli korzystać z należnej im swobody działania i
nie oczekiwali od swych biskupów tego, czego czasami nie mogą
im dać. Od kapłanów zaś niech świeccy oczekują światła i
mocy duchowej. Niech jednak nie sądzą, ze ich pasterze są
zawsze na tyle kompetentni, albo że są do tego powołani, aby
dla każdej kwestii, jaka się pojawi, nawet trudnej, mogli mieć
na poczekaniu konkretne rozwiązanie. Niech raczej sami podejmują
własny dział pracy, mądrością chrześcijańską oświeceni i
pilnie bacząc na doktrynę Urzędu Nauczycielskiego. GS, 43, 2.
136. Kapłaństwo służebne. Dokument Synod Biskupów, Rzym 1971. Tłumaczenie
polskie w: "Chrześcijanin w świecie" 1972 nr 3 (17),
s. 97.
137. Paweł VI, Przemówienie do Korpusu Dyplomatycznego, 10 I 1972 (Tekst
polski w: Paweł VI, Nauczanie Społeczne ODiSS Warszawa 1975, t.
I, s. 23).
138. Por. Sprawiedliwość w świecie, dz. cyt., s. 110.
139. Paweł VI, Przemówienie do Korpusu Dyplomatycznego, dz. cyt., s.
21.
140. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 104.
141. Por. Sprawiedliwość w świecie, s. 113. Synod z 1971 roku
dodaje: Wiemy, nasze upomnienie może być przekonywające
jedynie w tym stopniu, w jakim będzie zgodne z naszym życiem i
w jakim wyrazi się w ciągłym działaniu, tamże, s. 113.
142. Did. rozdz. 2.
143. Por. OA, 4; Sprawiedliwość w świecie, s. 113.
144. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 104.
145. OA, 28.
146. Por. MM, 85; 32; 33; 34; por. Prawa człowieka i pojednanie, dz.
cyt., s. 94.
147. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 102.
148. Sprawiedliwość w świecie, s. 111.
149. OA, 24.
150. Por. DH, 8.
151. Deklaracja Soboru o wychowaniu chrześcijańskim Gravissimum
Educationis, I.
152. Tamże.
153. GS, 82, 3.
154. Por. GS, 89, 1-2.
155. Wychowanie do życia społecznego jest to wychowanie, w którym
obok pouczenia o prawach, należnych każdemu znajdzie się
przypomnienie o wzajemnych obowiązkach, które są koniecznym
odpowiednikiem praw, OA, 24.
156. PP, 19.
157. Mater et Magistra stwierdza: Ponieważ zaś wychowanie chrześcijańskie
tylko wtedy można nazwać, całkowitym, jeśli zaprawia do
wszelkiego rodzaju obowiązków, powinno ono skłaniać chrześcijan,
by także swe postępowanie stosowali do nakazów Kościoła,
dotyczących życia społecznego i gospodarczego... W tym stanie
rzeczy nie wystarczy przy wychowywaniu pouczać ludzi, że wedle
nakazów Kościoła mają postępować po chrześcijańsku w
sprawach społecznych i gospodarczych, lecz trzeba im równocześnie
wskazać sposób należytego wypełniania tego obowiązku, MM,
231; 233.
158. PP, 15. Gaudium et spes stwierdza na ten temat: Więcej wart jest
człowiek z racji tego, czym jest, niż ze względu na to co
posiada. Podobnie warte jest więcej to wszystko, co ludzie czynią
dla wprowadzenia większej sprawiedliwości, szerszego
braterstwa, bardziej ludzkiego uporządkowania dziedziny powiązań
społecznych, aniżeli postęp techniczny. GS, 35, 1; por. też
PP, 6.
159. PP, 16.
160. Papieska Komisja "Iustitia et Pax" oraz Rada
Ekumeniczna Kościołów z siedzibą w Genewie stworzyły komitet
dla rozwoju sprawiedliwości i pokoju (SODEPAX). Za zgodą
Konferencji biskupów powstają analogiczne organizacje
regionalne i narodowe działające już w Kościele na całym świecie
aby popierać, poprzez Sodepax, ekumeniczną współpracę między
wszystkimi chrześcijanami i wyznawcami wszystkich religii i
ideologii.
161. Sprawiedliwość w świecie, s. 113.
162. Pokój - Naglący imperatyw. Kolokwium na temat chrześcijan i
problemów pokoju, 3-9 IV 1970, Baden, Austria. Geneva 1970, nr
68, s. 77-78. Kolokwium z naciskiem zaleca kościołom czuwanie w
uniwersytetach i instytucjach kultury duchowej nad nauczaniem o
podstawowych prawach i wolnościach człowieka i proponuje następujące
tematy wykładów: a) Historia praw człowieka wraz z rozwojem
humanitarnych praw międzynarodowych; b) Ochrona jednostki przez
prawo do podstawowych swobód na płaszczyźnie narodowej i międzynarodowej;
c) Ochrona mniejszości zgodnie z prawem narodowym i międzynarodowym;
d) Eliminacja wszystkich form dyskryminacji narodowej i
religijnej; e) Ustrój Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka i
międzynarodowe poczynania w dziedzinie praw człowieka jako część
międzynarodowego prawa zwyczajowego; f) Statut jednostki wedle
międzynarodowego prawa do podstawowych wolności; g) Ochrona
praw człowieka podczas konfliktów zbrojnych; h) Rozwój międzynarodowych
i narodowych instytucji przeznaczonych do ochrony praw człowieka;
i) Przyczyny utrudniające wcielenie w życie praw człowieka;
Tamże, nr 69, s. 78.
163. Por. The Kyoto Conference - Disarmament, Development, Human
Rights. New Delhi, Indie 1970, s. 33-35.
164. Por. GS, 57, 2.
165. Por. Paweł VI, Orędzie do ONZ, dz. cyt., s. 105. Wspólna
deklaracja Komisji papieskiej "Iustitia et Pax" i
Ekumenicznej Rady Kościołów z okazji dwudziestopięciolecia
Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka "L'Osservatore Romano"
ed. fr. 1973, nr 51 z 21 grudnia, s. 7. (Tłumaczenie polskie w:
"Chrześcijanin w świecie", 1974, nr 2 (28), s. 74.
166. 14 XII 1974 Zgromadzenie Ogólne ONZ (XXIX sesja) przyjęło Kartę
praw i obowiązków ekonomicznych państw.
167. Paweł VI. Orędzie z okazji dwudziestej piątej rocznicy ONZ (1970);
AAS 62 (1970) s. 686; (Tłumaczenie polskie w: Paweł VI,
Nauczanie społeczne, ODiSS Warszawa 1972, s. 146).
168. Por. Dokumenty Zgromadzenia Ogólnego biskupów Brazylii ogłoszone
15 III 1973, w których w punkcie 14 żąda się stworzenia
"Tribunal Mundial da Dignidade Humana". Por. też: Pokój
- naglący imperatyw, dz. cyt., nr 78, s. 80 n. gdzie podkreśla
się, że organizacja, która miałaby być stworzona powinna być
obiektywna, o charakterze prawniczym a nie politycznym. Powinna
też ona automatycznie wszczynać postępowanie po wniesieniu
skargi przez każdą osobę lub grupę bez uprzedniego
potwierdzenia jej przez jakąkolwiek organizację polityczną,
tamże nr 78, s. 81.
169. Z tego punktu widzenia dla chrześcijan pierwszym obowiązkiem
jest czuwanie aby w ich własnych instytucjach-kościołach, szkołach,
szpitalach - dawano, w każdej sytuacji - wierne świadectwo
Ewangelii, tamże nr 86, s. 83. Byłoby też rzeczą pożyteczną
przeprowadzenie badań, których celem byłoby zbadanie zachowań
jednostkowych i zbiorowych, które w stosunkach międzyosobowych
mogą stwarzać przeszkody w stosowaniu praw człowieka.
170. Można by popierać wprowadzenie w ramach obrony praw człowieka
systemu "Ombudsmanów", który okazał się skuteczny w
wielu krajach jako prosty i szybki sposób naprawiania nadużyć
administracyjnych i wykonawczych. Podobnie można by tworzyć
"Lokalne Komisje praw człowieka", przede wszystkim w
wielkich miastach w których zamieszkują różne mniejszości.
171. Kolokwium w Baden proponuje aby Kościół starał się
zdefiniować prawa rozwojowe młodzieży zarówno w kontekście
prawnym jak i społecznym i aby umożliwiał młodym pełny udział
w walce o pokój w ramach struktur samego Kościoła, zapewniając
jej takie same jak dorosłym prawa, tamże, nr 65, s. 76.
172. Tamże, nr 83, s. 82-83.
173. OA, 37.
Tłumaczyła Barbara Różycka.
Adiustacja tekstu: Grzegorz Kulik.